Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawowy czas pracy niewiele znaczy. Liczy się interes przedsiębiorstwa

30 czerwca 2018

Zatrudnienie

Nawet 800 godzin nadliczbowych rocznie przepracowywali pracownicy firm kontrolowanych przez Państwową Inspekcję Pracy. Niektórzy z nich przez cały rok musieli spędzać w zakładzie po 15 godzin na dobę.

Dziś Rada Ochrony Pracy zapozna się z raportem Państwowej Inspekcji Pracy dotyczącym stanu przestrzegania przepisów o czasie pracy. Z danych inspekcji, która w ubiegłym roku sprawdziła 1356 firm, wynika, że ostatnie nowelizacje przepisów określających zasady organizowania i rozliczania czasu pracy nie przełożyły się na poprawę sytuacji załóg. Najczęściej ujawniane były nieprawidłowości związane z ewidencjonowaniem czasu pracy, opracowywaniem harmonogramów. W praktyce przekłada się to na prawidłowość wypłacania dodatków za nadgodziny i innych świadczeń związanych z zatrudnieniem.

Dane inspekcji pokazują, że aż 22 proc. skontrolowanych firm naruszyło obowiązek udzielania 11-godzinnego odpoczynku dobowego, a 16 proc. zatrudniających nie zapewniło 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego. Taka skala nieprawidłowości może niepokoić w kontekście skutków wydłużenia okresów rozliczeniowych czasu pracy nawet do 12 miesięcy. Wprowadzone w ubiegłym roku przepisy pozwalają bowiem wydłużać czas aktywności załóg w okresie zwiększonego zapotrzebowania na ich pracę i skracać dniówki, gdy nie ma zamówień. Choć inspekcja nie ma jeszcze danych z kontroli skutków wdrożenia przepisów pozwalających na elastyczne organizowanie czasu pracy, to w jej ocenie niebezpieczeństwo nadmiernego obciążania pracowników jest realne.

PIP odnotowała wzrost skali naruszeń związanych z zapewnieniem podwładnym dnia wolnego w zamian za pracę w wolną sobotę, czyli dniu wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy w okresie rozliczeniowym. Nieprawidłowości w tym zakresie występowały u ponad 38 proc. pracodawców. Być może wkrótce sytuacja się zmieni, bo do Laski Marszałkowskiej wpłynął poselski projekt wprowadzający prostsze od obecnych zasady rozliczania pracy w wolne soboty.

Poprawia się natomiast poziom przestrzegania przepisów o czasie pracy w placówkach handlu wielkopowierzchniowego. Większość nieprawidłowości tam ujawnionych miała charakter jednostkowy i była wynikiem błędów konkretnych osób planujących i rozliczających prace w poszczególnych sklepach. Niepokojące są za to wyniki kontroli w transporcie. Kierowcy pracują bowiem dłużej, niż wynika to z tachografów.

35 godzin bez odpoczynku pracował rekordzista ujawniony przez PIP

Tomasz Zalewski

tomasz.zalewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.