Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracownik sam sobie nie wypłaci pensji

3 kwietnia 2014

Podwładny poniesie odpowiedzialność z tytułu samowolnej wypłaty środków z kasy firmy, choćby pracodawca zalegał z wypłatą wynagrodzenia

Pracownik ma obowiązek zwrócić pracodawcy pobrane środki pieniężne i się z nich rozliczyć, a pracodawca musi zapłacić mu należne wynagrodzenie.

Podstawowy obowiązek

Jeden z podstawowych obowiązków pracownika, jaki wynika z art. 100 par. 2 pkt 4 kodeksu pracy (dalej: k.p.), to dbanie o mienie pracodawcy i dobro zakładu pracy. Katalog obowiązków leżących po stronie pracownika jest otwarty. W konsekwencji zakres obowiązków pracowniczych należy rozmieć szeroko. Skoro zaś przepis nakłada powinność dbania o mienie pracodawcy, to pracownik jest zobowiązany m.in. do zwrotu pracodawcy mienia, które stanowi jego własność, w tym w szczególności zwrotu środków pieniężnych.

Podany wyżej przepis pozostaje w związku z art. 124 par. 1 pkt 1 k.p., zgodnie z którym pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Powierzenie mienia z kolei polega na wydaniu go przez pracodawcę w sytuacji umożliwiającej pracownikowi jego zwrot lub wyliczenie się. Odpowiedzialność z tego przepisu dotyczy każdego mienia pracodawcy, powierzonego pracownikowi z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się. Prawidłowe powierzenie musi zapewniać udział pracownika przy ustalaniu ilości i jakości przekazanego mu mienia. W przywołanej sytuacji faktycznej założono, że powierzenie mienia było prawidłowe i że strony nie zawarły np. klauzuli w umowie o pracę dopuszczającej samoczynną wypłatę przez pracownika wynagrodzenia z kasy firmy.

Konsekwencją niedopełnienia przez pracownika powinności wyliczenia się z powierzonych pieniędzy jest określona odpowiedzialność odszkodowawcza względem pracodawcy. Skoro w przedstawionym stanie faktycznym pracownik zamiast chronić mienie pracodawcy sam je naruszał, to z tego powodu szef ma możliwość wystąpienia do właściwego miejscowo sądu pracy z powództwem o zwrot mienia zabranego przez podwładnego oraz o odszkodowanie z tytułu poniesionych strat. Tak wynika m.in. z orzecznictwa, gdzie wskazywano, że oprócz wręczenia dyscyplinarki pracodawca może także żądać od pracownika zwrotu wypłaconych sobie samowolnie kwot. W takim wypadku podwładny musi zapłacić odszkodowanie w pełnej wysokości. Odpowiada bowiem za szkodę wyrządzoną umyślnie na podstawie art. 122 k.p. (wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 1998 r., sygn. akt I PKN 557/97, OSNP 1999/5/159).

Sąd rozstrzygnie

Niewypłacenie wynagrodzenia pracownikowi nie może stanowić przyczyny do samowolnego poszukiwania rozwiązań niemających prawnego uzasadnienia. W takim przypadku pracownik może domagać się wypłaty zaległego wynagrodzenia na drodze sądowej, chyba że dojdzie do wzajemnego porozumienia między stronami i wspólnie ustalą, że pobrane środki pieniężne staną się de facto zaległym wynagrodzeniem. Otwartą kwestią pozostanie również zapłata ewentualnych odsetek od nieterminowej wypłaty wynagrodzenia.

Także kodeks karny

Pozostaje jeszcze kwestia oceny prawnej zachowania pracownika w kontekście odpowiedzialności karnej. Artykuł 278 par. 1 kodeksu karnego stanowi, iż kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jest to więc kradzież ścigana z urzędu - wobec tego do wszczęcia postępowania przeciwko pracownikowi niezbędne byłoby zawiadomienie prokuratury. Pozostaje to jednak w gestii pracodawcy. Nie bez znaczenia dla sprawy karnej jest jednak to, że bezprawne postępowanie pracownika zostało niejako wywołane równie bezprawnym postępowaniem pracodawcy.

Podobnie będzie również wtedy, gdy np. pracownik zatrzymałby auto, telefon czy inną rzecz pracodawcy jako zabezpieczenie do ostatecznego rozliczenia z pracodawcą. Takie zatrzymanie cudzej rzeczy jest możliwe w zasadzie tylko wtedy, gdy przepis przewiduje po stronie wierzyciela (czyli pracownika) taką możliwość. Jest to instytucja ustawowego prawa zastawu, obowiązuje ona m.in. przy umowie najmu. Rozwiązanie takie nie ma jednak zastosowania do roszczeń wynikających ze stosunku pracy.

Co do zaś wypłaty świadczeń w okresie pozostawania na zwolnieniu lekarskim, skoro pracownik ma umowę terminową do 10 kwietnia, a zwolnienie lekarskie jest do 28 kwietnia, to za okres do 10 kwietnia pracodawca ma obowiązek wypłacić wynagrodzenie. Natomiast po tej dacie za pozostały okres zwolnienia zapłaci już ZUS.

@RY1@i02/2014/065/i02.2014.065.21700110c.802.jpg@RY2@

Marcin Nagórek specjalista z zakresu prawa pracy

Marcin Nagórek

specjalista z zakresu prawa pracy

Podstawa prawna

Art. 100 par. 2 pkt 4, art. 124 par. 1 pkt 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.).

Art. 278 par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.