Zapracowany jak urzędnik. Praca po godzinach staje się normą
Przybywa godzin nadliczbowych w administracji rządowej. Powody? Braki kadrowe i nowe zadania. Urzędnicy od lat domagają się zwiększenia rekompensat za dodatkowy czas poświęcany na pracę
Najbardziej zapracowani urzędnicy pracują w skarbówce oraz urzędach wojewódzkich. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu szefa służby cywilnej za 2022 r. W tym okresie wypracowano 738 tys. godzin nadliczbowych, czyli o ok. 90 tys. więcej niż w 2021 r. W czasie pandemii mieliśmy do czynienia ze spadkiem nadgodzin, bo wielu urzędników pracowało z domu.
Sami zainteresowani przyznają, że tych nadgodzin może być dwukrotnie więcej, bowiem nie wszyscy członkowie korpusu służby cywilnej domagają się ewidencjonowania dodatkowej pracy. Tym bardziej że wciąż nie ma przepisów, które zapewniałyby urzędnikom zwiększone rekompensaty za dodatkową pracę, czy to w formie czasu wolnego, czy wyższego wynagrodzenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.