Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Konieczne szybkie weryfikowanie sporów

Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Monika Gładoch: Potrzebne jest badanie legalności sporu zbiorowego, a nie tylko referendum strajkowego. W przeciwnym razie przybędzie sądowych zabezpieczeń, które w praktyce prowadzą do naruszenia wolności związkowych

2b819ff4-6f97-431b-b9d5-f8720d7a2dfa-u177d9-monika-gladoch1-fot-materialy-prasowe-(c)(p)-37510709.jpg
Prof. Monika Gładoch, kierownik Katedry Prawa Pracy UKSW, radca prawny w kancelarii M. Gładoch Specjaliści Prawa Pracy, mediator w sporach zbiorowych

Wakacje to tradycyjnie czas negocjowania podwyżek, w tym w sferze budżetowej, i sporów na linii załoga-pracodawca. Czy jeśli ten ostatni zwolni działacza związkowego reprezentującego zatrudnionych w sporze zbiorowym, to można przeprowadzić strajk bez uprzedniego referendum?

Nie. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie przewiduje takiego rozwiązania. W razie zwolnienia działacza można pominąć fazę rokowań i mediacji. To wynika wprost z art. 17 ust. 2 ustawy. Nie przewiduje on pominięcia referendum, a przepis ten dotyczy sytuacji wyjątkowej i należy go interpretować zawężająco. Jeśli więc firma zwolni związkowca, to można automatycznie przejść do referendum, ale nie od razu do strajku. Przypomnę, że referendum organizuje się także w razie strajku ostrzegawczego, więc jest jasne, że należy je przeprowadzać przed każdym strajkiem, bez względu na rodzaj.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.