Niewybredne uwagi wobec kolegów mogą się skończyć naganą lub upomnieniem
Jeden z pracowników zachowuje się niewłaściwe wobec innych osób zatrudnionych w naszej firmie, szczególnie wobec kobiet, używając niewybrednych określeń. Mieliśmy już kilka skarg. Zachowanie tego pracownika nie spełnia definicji mobbingu, ale jest niedopuszczalne. Czy możemy ukarać go naganą za naruszanie zasad współżycia społecznego, których przestrzeganie zapisaliśmy w regulaminie pracy? Kadrowa powiedziała, że to niemożliwe, bo nie ma takiego przepisu. Nie chcemy go od razu zwalniać, bo mimo wszystko jest dla nas cennym specjalistą.
Analizę opisywanego przypadku należy rozpocząć od przypomnienia obowiązków pracowników. Zgodnie z art. 100 kodeksu pracy pracownik musi wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Ma on obowiązek m.in. przestrzegać w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego.
Pracodawca może poinformować pracownika o jego obowiązkach przestrzegania w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego przez przedstawienie mu na piśmie obowiązujących zasad etyki. Odmowa podpisania przez pracownika takiego pisma nie stanowi jednak naruszenia obowiązku pracowniczego. Naruszenie przez pracownika zasad współżycia społecznego może polegać na wulgarnym odnoszeniu się do współpracowników lub osób trzecich, używaniu wobec nich siły fizycznej, nawet w celu wymuszenia prawidłowego wykonywania pracy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2021 r., sygn. akt II PSK 88/21).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.