Linia orzecznicza zmieni się na korzyść zatrudnionych
Ewelina Pietrzak-Wojnicz: Pracownicy będą mogli skutecznie pozywać pracodawców za dyskryminację związaną z przejściem zakładu pracy. Słyszałam już o przypadkach, gdy takie osoby jedynie czekają na wejście w życie nowych regulacji, by wytoczyć powództwo
fot. Materiały prasowe
Ewelina Pietrzak-Wojnicz radca prawny, ekspert prawa pracy
Czy dziś przejęty pracownik może skutecznie wykazać dyskryminację przejmującemu pracodawcy?
O ile nierówne traktowanie dotyczy jedynie stosunku pracy, czyli np. występuje ono ze względu na status przejętego pracownika – nie. Decyduje o tym treść przepisów. Sądy, z Sądem Najwyższym włącznie, dotychczas dochodziły w praktyce do wniosku, że „nowi” pracownicy mogą być gorzej wynagradzani niż „starzy”. Znam kilkadziesiąt takich spraw. We wszystkich wyrokach, jakie w nich zapadały, takie rozstrzygnięcie wynikało z konstrukcji art. 113 i 183a kodeksu pracy. Innymi słowy, sądy nie mówiły, że przejęty pracownik nie jest faktycznie dyskryminowany, lecz że ustawodawca przyjął takie, a nie inne przepisy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.