Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kadry i płace

Zwolnienia grupowe wiszą nad rynkiem pracy

13 sierpnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Choć bezrobocie wciąż pozostaje na niskim poziomie, to, jak wskazują eksperci, rekordowej liczby zapowiadanych zwolnień grupowych nie należy bagatelizować. Zbiorowe redukcje zatrudnienia dotykają m.in. branżę chemiczną

W poniedziałek o konieczności wdrożenia planu restrukturyzacji i rozpoczęciu procesu zbiorowych cięć etatów poinformowało PKP Cargo. Do końca września pracę straci 765 pracowników spółki. Plany państwowego przewoźnika, który zatrudnia 14,7 tys. osób, wpisują się w szerszy obraz rynku pracy i fali zapowiadanych grupowych zwolnień przetaczającej się przez naszą gospodarkę. Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS), w I półroczu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy zamiar dokonania zwolnień grupowych aż 80 tys. pracowników – to ponad dwukrotnie więcej niż w całym 2024 r. i nieznacznie mniej niż w okresie 2021–2023 łącznie. Nawet w środku pandemii, w 2020 r., pracodawcy byli bardziej powściągliwi, jeśli chodzi o grupowe redukcje kadr.

Przy czym – jak podkreśla w przesłanym nam komentarzu resort pracy – zdecydowana większość tegorocznych zgłoszeń, bo ok. 77 proc., pochodzi od jednego zakładu, czyli Poczty Polskiej. – Co więcej, 86 proc. zapowiedzi zwolnień grupowych z Poczty Polskiej dotyczyło zmiany warunków pracy lub płacy, a zatem, o ile pracownicy zaakceptują nowe warunki, zapowiedzi zwolnień grupowych w tak dużej skali nie zostaną zrealizowane – uspokaja resort. Niemniej dane po I półroczu pokazujące już zrealizowane procesy zbiorowej redukcji zatrudnienia nie napawają optymizmem – 17 tys. już wręczonych wypowiedzeń to poziom zbliżony do całorocznych wyników z lat 2021, 2022 i 2023.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.