Program Firma przyjazna pracownikom to klasyczny przykład strategii win-win
Rozmowa z Magdaleną Gera-Pikulską, członkiem zarządu PTC
Jakie korzyści z programu Firma przyjazna pracownikom ma pracownik, a jakie pracodawca?
Program jest efektem holistycznego spojrzenia na pracownika jako na człowieka. Wychodząc przez firmowe bramki do domu, nie przestajemy być tak naprawdę pracownikiem. Przychodząc do pracy jesteśmy z kolei nadal tą samą osobą, która ma być może trudny czas w życiu osobistym, a może jakieś szczególne wyzwania. To, na jakim etapie życiowym jesteśmy, czy np. mamy małe dzieci, chorą osobę w rodzinie, problemy w małżeństwie - bez wątpienia będzie miało wpływ zarówno na nasze samopoczucie jak i na naszą efektywność jako pracownika. Wprowadzając program Firma przyjazna pracownikom, dajemy sygnał, że rozumiemy te wyzwania i wychodzimy naprzeciw potrzebom naszych pracowników - czy to w zakresie work-life balance, zarządzania różnorodnością, czy też osobistych trudnych sytuacji, które wymagają indywidualnych konsultacji.
Jak to wygląda w praktyce?
Dla przykładu, nasi pracownicy mają w sumie ponad 3500 dzieci w wieku od 1 do15 lat. Każdy z nich na co dzień staje przed różnymi wyzwaniami. Wprowadzając część edukacyjną programu, nie tylko pomagamy pracownikom uporać się z jakimś problemem, ale działamy niejako profilaktycznie - dajemy wiedzę i umiejętności do radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, jeszcze zanim się one wydarzą. Korzyści dla pracownika są w tym przypadku oczywiste. To sytuacja win-win. Zyskuje na tym pracownik, jego przełożony, firma. Większość dużych korporacji inwestuje sporo w szkolenia z zakresu kompetencji zawodowych. Wiedza - tak, umiejętności - owszem, postawy - jak najbardziej. Ale wszystko to w ramach danego stanowiska czy zakresu obowiązków. Nasz program pozwala nam zadbać o pracownika, nie tylko uwzględniając jego otoczenie zawodowe. Takie podejście przekłada się na podniesienie efektywności pracowników, ma także pozytywny wpływ na ich nastawienie do firmy, motywację i zaangażowanie. To z kolei przekłada się na przewagę konkurencyjną naszej firmy na rynku.
Czy program Firma przyjazna pracownikom jest kopią, czy autorskim programem funkcjonującym jedynie w Polsce?
Jest to autorski program funkcjonujący jedynie w Polsce. Biorąc jednak pod uwagę zainteresowanie, jakie wzbudził w Grupie Deutsche Telekom, możemy się zapewne spodziewać rozszerzenia go na pozostałe spółki w najbliższym czasie.
Czy i jakie są widoczne, wymierne efekty funkcjonowania programu w firmie?
Na obecnym etapie część edukacyjna programu cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, warsztaty mają 100-proc. frekwencję, otrzymujemy mnóstwo pozytywnych opinii ze strony pracowników.
Czy programem objęci są wszyscy etatowi i nieetatowi pracownicy firmy w całym kraju?
Programem objęci są wszyscy pracownicy etatowi w całym kraju.
Jak poważnymi problemami pracowniczymi są w tak dużej korporacji stres, wypalenie zawodowe, mobbing itp.? Czy firma radzi sobie z nimi w sposób miękki, np. przez program, czy też istnieje jakaś profilaktyka, by nie dopuścić do zaistnienia takich zjawisk?
To, co na co dzień łączy ludzi w firmie, to nie zawsze tylko wspólna praca i realizacja zadań. Jak już powiedzieliśmy, pracownik nie przestaje być człowiekiem.
Zatem również w organizacjach biznesowych mogą zdarzyć się niepożądane sytuacje w ramach relacji międzyludzkich. Dlatego jest to szczególnie ważne, aby określić pewne zasady w ramach kultury organizacyjnej również w tym obszarze. I dobrze wiedzieć, jak sobie z tym radzić, gdy pewne granice zostają przekroczone. Jak reagować i gdzie szukać wsparcia. Te granice u każdego z nas mogą przebiegać inaczej. Nawet mówiąc niewybredny żart, możemy kogoś urazić. Warto mieć tego świadomość. Dlatego w ramach programu wprowadzilimy m.in. politykę zapobiegania molestowaniu seksualnemu, która skierowana jest do wszystkich pracowników Grupy Deutsche Telekom. Chcemy, aby nasza firma była przyjazna wszystkim pracownikom. Ta polityka to w moim odczuciu także świetna okazja do tego, aby każdy z nas zastanowił się nad tym, czy nie przekracza granic, często nieświadomie, nie mając żadnych złych intencji.
@RY1@i02/2012/063/i02.2012.063.13000040h.804.jpg@RY2@
Magdalena Gera-Pikulska, członek zarządu PTC, dyrektor ds. polityki personalnej
Rozmawiał Damian Styczeń
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu