Wyobraź sobie świat bez granic. To nie takie trudne przecież...
Od globalizacji nie tylko rynku produktów, ale też zatrudnienia nie ma w XXI wieku odwrotu. Jest to proces nieunikniony dla międzynarodowych korporacji operujących w wielu krajach
Do procesu obiegu pracowników, przebiegającego ponad granicami, od dawna włączył się Lidl. Firma dysponująca ponad 150-tys. rzeszą pracowników w 26 krajach, z czego 11,5 tys. w Polsce, nie może już działać według tradycyjnych schematów kupieckich. By sprostać konkurencji, potrzebuje nie tylko okna na świat, ale też drzwi przez które odbywać się może wymiana międzynarodowa w ramach europejskiej sieci.
Co roku na zagraniczne staże z polskiego Lidla wyjeżdża kilkadziesiąt osób. Są to zarówno specjaliści, jak i kadra zarządzająca. By zakwalifikować się do takiego wyjazdu, konieczna jest znajomość języka obcego. Lidl dofinansowuje zajęcia językowe dla swoich pracowników, by wspomóc najlepszych w ich rozwoju.
By wziąć udział w jednym z międzynarodowych programów wymiany pracowniczej, trzeba też przejść przez kilka etapów rekrutacji. W pierwszej kolejności brana jest pod uwagę roczna ocena pracownika oraz ocena jego potencjału zawodowego, następnie zaś przeprowadzana jest rekrutacja wewnętrzna.
Podróże po wiedzę
Lidl stworzył swoim pracownikom w Polsce możliwości wyjazdu do 26 krajów Europy na okres od 18 do 24 miesięcy, w zależności od programu. W czasie wyjazdu, oprócz pracy na analogicznym stanowisku, pracownik przechodzi specjalistyczne szkolenia, którym towarzyszą dodatkowe zajęcia z języka obcego oraz cykl warsztatów z zarządzania.
Sam wyjazd to dopiero początek internacjonalizacji pracowniczej. - Wymiana międzynarodowa to tylko jeden z kroków w procesie rozwoju pracownika w firmie. Osoby wyjeżdżające to tzw. talenty, dla których przygotowywana jest ścieżka rozwoju kariery zawodowej, zarówno w poziomie, jak i w pionie.
Ale zdarza się i tak, że polski pracownik na stałe zaczyna pracować w sieci sklepów Lidl w jednym z 26 krajów. Nic nie stoi temu na przeszkodzie.
Programy wymiany pracowniczej funkcjonują od trzech lat i z roku na rok w ich ramach wyjeżdża coraz więcej osób, gdyż firma się rozwija. W skali całej Europy są to setki osób. Z Polski rocznie w programach wymiany zagranicznej bierze udział kilkunastu pracowników różnych szczebli - od specjalistów po kadrę zarządzającą.
Pomysły na networking
- Podejmując decyzję o udziale pracownika w stażach bądź programach rozwojowych wiążących się z wyjazdem za granicę, analizujemy przede wszystkim cele biznesowe firmy oraz indywidualne wyniki i potencjał danej osoby - mówi Magdalena Gera - Pikulska z T-Mobile, członek zarządu i dyrektor ds. polityki personalnej. T-Mobile zatrudnia w Polsce blisko 5 tys. pracowników, z zagranicznych doświadczeń dzięki wyjazdyom korzysta rocznie kilkadziesiąt osób. Według Magdaleny Gery-Pikulskiej zarówno menedżerom, jak i pracownikom na stanowiskach specjalistycznych firma oferuje możliwość zdobywania doświadczeń za granicą w rozmaitych programach. - Przykładowo dla pracowników na stanowiskach specjalistycznych może to być udział w programie Rozwoju Talentów, Diversity czy Employer of Choice. A dla top managementu może to być udział w programie Succession Planning w ramach europejskich spółek należących do Deutsche Telekom - wylicza Magdalena Gera - Pikulska. W T -Mobile w latach 2010 - 2011 z programu rozwoju talentów skorzystało 12 osób. Taki program polega m.in. Na 2 - 3 dniowych wizytach za granicą raz na kwartał, a międzyczasie odbywają się też wirtualne spotkania.
Kto w T-Mobile ma szansę na międzynarodowy szlif? Według Magdaleny Gery-Pikulskiej są to tzw. high-performerzy, czyli osoby ponadprzeciętnie realizujące swoje cele. Ważnym kryterium jest również znajomość języka obcego. W T-Mobile z okazji rebrandingu polskiej sieci 60 osób pojechało do Berlina, aby poznać wartość marki, strategię, zasady postępowania, którymi potem dzieliły się z polskimi kolegami.
- W zatrudniającej w Polsce 2200 osób sieci Play co roku na zagraniczne szkolenia wyjeżdża kilkanaście osób. Wyjazdy są związane głównie z udziałem w konferencjach i seminariach. - Najczęściej czerpiemy wiedzę od ekspertów w USA i Wielkiej Brytanii, ale też cenne merytorycznie spotkania miały miejsce w Portugalii i Czechach - informuje Małgorzata Bartler, dyrektor departamentu zarządzania zasobami ludzkimi.
Najważniejsza jest motywacja. Zawodu można nauczyć każdego
Rozmowa z Radosławem Liberskim z zarządu Lidl Polska
Co znaczy dla firmy nagroda w konkursie Top Employers?
Certyfikat Top Employers 2012 jest ważnym krokiem w naszej długoletniej pracy związanej z rozwojem zarządzania zasobami ludzkimi w firmie Lidl. Potwierdza on wysokie standardy, jakie obowiązują u nas w firmie i dotyczą wszystkich procesów komunikacji, rekrutacji i rozwoju pracowników. Ciągle doskonalimy swoje działanie i szukamy nowych rozwiązań. Zdajemy sobie sprawę, jak ważną rolę w dzisiejszym biznesie odgrywają ludzie. Dobrze zmotywowani i wykształceni pracownicy są głównym motorem rozwoju współczesnych organizacji. W Lidlu, rekrutując pracowników, zwracamy szczególną uwagę na wielostronny potencjał kandydatów. Szukamy osób zaangażowanych, z otwartymi głowami, które chcą się uczyć i szybko przyswajają wiedzę i umiejętności. Ważne jest, aby nasi pracownicy zastanawiali się nad sensem swoich działań i w razie potrzeby kontestowali sposoby dotychczasowego działania, po to by usprawniać organizację i optymalizować procesy. Dlatego szukamy kandydatów reprezentujących różne specjalności, np. do działu ekspansji rekrutujemy zarówno prawników, jak i inżynierów. Dodatkowo na stanowiskach w centrali ważna jest znajomość języka niemieckiego i angielskiego. Najważniejsza jest jednak postawa. System szkoleń w naszej firmie jest na tyle dobrze zorganizowany, że nawet bez kierunkowego wykształcenia można nauczyć się wykonywanego zawodu.
Jak Lidl jest postrzegany jako pracodawca?
Lidl Polska od ponad 10 lat jest postrzegany jako stabilny pracodawca, który oferuje bardzo dobre warunki pracy. Współpracujemy blisko ze szkołami średnimi, uczelniami wyższymi oraz organizacjami studenckimi przy wielu projektach skierowanych do młodych ludzi. Organizujemy szkolenia i warsztaty dla studentów oraz uczniów szkół handlowych, przy pomocy naszych ambasadorów marki na uczelniach wyższych pracujemy nad utrzymaniem dobrego wizerunku. Monitorujemy również na bieżąco, czy kierunek naszych działań jest właściwy, biorąc udział w różnego typu badaniach porównawczych z innymi firmami na rynku. Ambitni pracownicy, którzy wychodzą poza utarte schematy, oraz nowoczesne narzędzia pracy pozwalają nam na uzyskiwanie na wielu polach przewagi konkurencyjnej. Skupiamy się na pracowniku, dla którego organizujemy optymalne warunki pracy, by mógł kreatywnie się rozwijać w poczuciu spełnienia zawodowego. Ważne jest również, aby mógł łączyć życie osobiste z zawodowym. Szanujemy i wspieramy się wzajemnie - to podstawa naszego sukcesu!
Czy szansę na międzynarodowy rozwój mają jedynie menedżerowie wysokiego szczebla?
Szansę na międzynarodowy rozwój mają u nas w firmie zarówno studenci ostatnich lat studiów, jak i specjaliści oraz menedżerowie wszystkich szczebli zarządzania.
Międzynarodowy Program Praktyk adresowany jest do studentów ostatniego roku studiów oraz absolwentów, którzy osiągnęli bardzo dobre wyniki w nauce, są ambitni, pracowici i lubią wyzwania. Program trwa dwa lata i umożliwia odbycie niepowtarzalnego szkolenia w kraju i zagranicą. Przez pierwsze dziewięć miesięcy praktykanci poznają pracę w sprzedaży, zaczynając swoją przygodę z firmą Lidl od stanowiska pracownika sklepu, poprzez kierownika sklepu, aż po szkolenie na stanowisku kierownika rejonu sprzedaży. Następnie rozpoczyna się ośmiomiesięczne szkolenie za granicą w trzech wybranych przez praktykanta działach. Ostatni siedmiomiesięczny etap szkolenia obejmuje pracę w Polsce i za granicą w docelowo wybranym dziale. Po pomyślnym zakończeniu praktyk dajemy praktykantom możliwość kontynuowania kariery w naszej firmie.
W 2011 r. w Lidlu ruszyła pierwsza edycja projektu wymiany międzydziałowej. Program przewidziany jest na okres 18 miesięcy i przeznaczony jest dla osób, które chcą się rozwijać w innym kierunku. Program skierowany jest do osób na stanowiskach specjalistycznych o co najmniej dwu-, trzyletnim doświadczeniu zawodowym, które osiągają dobre wyniki. Po zakończeniu programu planowany jest ich powrót na poprzednie stanowisko pracy. Ponieważ firma cały czas się jednak rozwija, to uczestnicy, którzy zgłoszą wcześniej taką chęć, będą mogli w miarę możliwości pozostać w nowym obszarze. W ten sposób przygotowujemy grupę pracowników do dalszego awansu.
Pracownicy na stanowiskach kierowniczych, wykazujący się ponadprzeciętnymi wynikami, zgłaszani są przez dany kraj do puli pracowników predestynowanych do dwuletniego międzynarodowego programu rozwojowego. W jego ramach pracownicy wyjeżdżają do innego kraju i tam zajmują podobne stanowisko, przechodząc jednocześnie różne działania rozwojowe. Od tych osób wymagamy mobilności i znajomości języka niemieckiego. Mile widziana jest również znajomość języka angielskiego lub języka lokalnego danego kraju.
W obszarze sprzedaży kandydaci na stanowisko dyrektora regionu również przechodzą przez podobny międzynarodowy program szkoleniowy. W jego ramach uczestniczą w seminariach na temat zarządzania zasobami ludzkimi, prawa pracy, zarządzania zapasami, logistyki, zarządzania nieruchomościami, organizacji i zarządzania sprzedażą - czyli spraw, za które odpowiada dyrektor regionu. Ten program również trwa dwa lata.
Co wnosi do firmy pracownik obyty międzynarodowo?
Ludzie o szerszym doświadczeniu lepiej rozumieją potrzeby innych działów, są bardziej elastyczni i otwarci na poszerzanie wiedzy. Nasze programy są skierowane do osób zidentyfikowanych jako talenty. Talentem w Lidlu jest osoba osiągająca ponadprzeciętne rezultaty, zaangażowana w pracę i szybko przyswajająca wiedzę, aktywna, tzn. proponująca nowe rozwiązania i optymalizująca procesy. Chcemy, aby nasze talenty wykazywały też umiejętności menedżerskie. W Lidlu powierzamy naszym pracownikom zadania o wysokim stopniu odpowiedzialności. Chcemy, by pracownicy mieli odpowiednie do tej odpowiedzialności kompetencje. Jeśli ich nie mają, to ich pod tym kątem szkolimy.
Jakie korzyści z wyjazdu, pobytu szkoleń zagranicznych ma pracownik po powrocie do kraju?
Pracownicy, którzy biorą udział w projektach międzynarodowych, mają możliwość poznania pracy w środowisku międzynarodowym oraz nauki języków obcych. Zapoznają się oni również ze specyfiką pracy w wielokulturowym środowisku. Dzięki temu zdobywają szerokie doświadczenie biznesowe, co w przypadku awansu jest bardzo pomocne. Współczesny biznes wymaga od menedżerów oraz specjalistów większego zrozumienia dla odmienności kulturowej, etnicznej i światopoglądowej.
Umiędzynarodawianie firmy to strategia czy konieczność?
Współistnienie różnych kultur i zwyczajów spowodowało konieczność wytworzenia w nowoczesnym pracowniku tzw. wrażliwości kulturowej. Myślę, że w każdej firmie międzynarodowej powinna ona być jedną z głównych zasad filozofii. Jedna z trzech głównych zasad w naszej filozofii organizacji brzmi: "Respektujemy różnorodność kultur oraz akceptujemy odmienność ich wartości i tradycji". Międzynarodowe programy rozwoju pracowników pomagają nam każdego dnia podążać za tą zasadą, gdyż jako firma międzynarodowa jesteśmy świadomi naszej wielkości i obecności w życiu publicznym.
@RY1@i02/2012/058/i02.2012.058.13000050m.802.jpg@RY2@
Radosław Liberski, członek zarządu Lidl Polska Sklepy Spożywcze Sp. z o.o.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu