Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Wielki Brat widzi wszystkich

17 września 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z powodu pandemii wiele państw wprowadziło obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych, by spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19. Sytuacja, w której znaczna część ludzi nosi maseczki, stała się jednocześnie wielką szansą dla firm pracujących nad systemami identyfikacji.

Pandemia sprawiła, że specjaliści od sztucznej inteligencji (SI) zyskali niebywałe możliwości rozwoju. Większość stosowanych systemów identyfikacji wykorzystuje uczenie głębokie (deep learning) – do tego wymagane jest posiadanie ogromnych ilości danych, w tym przypadku obrazów (zdjęć). W tani i szybki sposób je zyskano – sięgnięto po nagrania z monitoringów na ulicach czy w sklepach. Efekty najnowszych przełomów chińscy naukowcy opisali w badaniu „Masked Face Recognition Dataset and Application”.

Chiny są krajem już stosującym elektroniczne systemy identyfikacji do karania tych obywateli, którzy łamią przepisy, oraz nagradzania tych, którzy żyją tak, jak życzy sobie tego partia. Nic dziwnego, że to właśnie w Państwie Środka podjęto prace nad udoskonaleniem SI – by nikt nie mógł ukryć się za maską. I tamtejszym badaczom udało się wypracować metodę, która zdumiewa dokładnością.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.