Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Sprzęt i aplikacje nie powinny absorbować uwagi

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

ILONA TOMASZEWSKA mówi o oprogramowaniu, jakie potrzebne jest w małych i średnich przedsiębiorstwach

Wystarczy przeanalizować dane dotyczące dostępu do internetu, żeby odkryć przyczynę ewolucji oprogramowania. W 2000 r. zaledwie 25 proc. firm miało jakiegokolwiek dostęp do sieci. Zazwyczaj przez modem łączono się z internetem o małej prędkością transmisji danych. Dziś, głównie dzięki upowszechnieniu technologii mobilnych, ponad 50 proc. firm posiada dostęp szerokopasmowy. Technologie teleinformacyjne są więc bardziej dostępne i nastawione na pracę zdalną, z każdego miejsca i urządzenia. 10 lat temu firmy dopiero przekonywały się do narzędzi wspierających współpracę i komunikację. Dziś większość operacji wykonujemy elektronicznie. Stało się oczywiste, że aplikacje, z których korzysta firma, muszą sprostać potrzebie szybkiej i bezpiecznej wymiany informacji. Wiele kosztownych i czasochłonnych podróży biznesowych zamieniło się w telekonferencje czy nawet wideokonferencje.

Drugim dobrodziejstwem jest większa mobilność pracowników, którzy mogą wykonywać swoje obowiązki w terenie. Kluczowe jest, by pracownik miał dostęp do informacji i dokumentów za pośrednictwem swojego komputera, przeglądarki i telefonu komórkowego.

Dzisiejsze aplikacje bardziej niż jeszcze parę lat temu, wspomagają pracę grupową. O wiele lepiej wyszukują, przetwarzają i podają informacje do ponownego użycia. Praca grupowa to nie tylko współpraca przy tworzeniu, np. dokumentów, ale wszystko, co z tym procesem jest związane - akceptowanie zmian, uruchamianie i kontrola obiegu dokumentów, zbieranie opinii itd. Warto wspomnieć, że wprowadzenie formatu plików opartego o XML umożliwia automatyzację tworzenia dokumentów, łączenia ich z zewnętrznymi źródłami danych, np. z bazą klientów. Doszło do upowszechnienia digitalizacji, co sprawia, że efekty naszej pracy mają formę zapisu cyfrowego. Dzięki temu mniej drukujemy. Sięgamy do różnych źródeł informacji. Łączymy treści z dokumentów Word, tabel Excela, stron www, prezentacji itd. Aplikacje dzisiejszego pakietu Microsoft Office mają rozbudowane funkcje pracy grupowej. Umożliwiają wspólną pracę nad dokumentem, śledzenie jego obiegu, łatwe wyszukiwanie i ponowne przetwarzanie zawartych w nim informacji.

Rynek MSP obejmuje podmioty bardzo zróżnicowane pod względem wielkości i profilu działania. Również ich potrzeby są różne i dynamicznie się zmieniły w ciągu ostatnich lat. Firmy przeszły z nastawienia na pracę indywidualną na pracę bardziej zespołową, ze stacjonarnego modelu pracy na bardziej mobilny. Zamiast korzystać z gotowych aplikacji, oczekują skalowalnych rozwiązań, dopasowanych do ich potrzeb. Elastyczność aplikacji i optymalizacja kosztów mają dziś większe znaczenie niż w przeszłości. Dlatego też są one oferowane jako usługi online.

Klienci wymagają przede wszystkim rozwiązań branżowych, które pomogą im optymalizować pracę w ich firmach i zwiększyć efektywność. Ważne jest dopasowanie konkretnej aplikacji do profilu działania firmy. Rozwiązanie musi wychodzić naprzeciw konkretnym i zdefiniowanym potrzebom.

Ponadto musi być elastyczne i skalowalne. Jest to ważne szczególnie dla firm, które dynamicznie się rozwijają i mają wizję, gdzie chcą być za rok, dwa lata lub pięć lat. Możliwości aplikacji powinny rosnąć wraz z rozwojem firmy. Efektywną metodą zapewnienia skalowalności jest dostarczanie rozwiązań informatycznych w formie usług dostępnych online.

Sprzęt i oprogramowanie dostępne z chmury obliczeniowej to dla małych i średnich firm sposób na dostęp do elastycznych rozwiązań, które nie wymagają dużych nakładów finansowych i wcześniejszych inwestycji w sprzęt.

Sektor MSP składa się z firm prężnie się rozwijających. Ze względu na dużą konkurencję podmioty te muszą szybko reagować na potrzeby rynku i na tym opierać dalszy rozwój. Sprzęt IT i aplikacje nie powinny ich zbytnio absorbować, a raczej pozwolić im na skupienie uwagi na działalności ściśle biznesowej. Przy zastosowaniu modelu "z chmury" jest to możliwe, bowiem firma ma dostęp do najnowszych wersji aplikacji, a administrowanie infrastrukturą i zapewnienie bezpieczeństwa leży po stronie dostawcy usług.

@RY1@i02/2010/234/i02.2010.234.130.003b.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Ilona Tomaszewska, menedżer ds. rozwoju biznesu w sektorze MSP w Microsoft Polska

Rozmawiał Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.