Konsumenci wybierają programy chroniące ich prywatność w sieci
Nie ma całkowicie bezpiecznej przeglądarki internetowej. Konsumenci wybierają więc te, które gwarantują im maksymalną pewność, że ich dane poufne nie zostaną wykradzione.
W styczniu br. rządy Francji, Niemiec i Australii w oficjalnych komunikatach radziły swoim obywatelom, aby ci korzystali z innych przeglądarek, niż popularny Internet Explorer (IE). Uzasadniając swoje zalecenia instytucje rządowe wskazywały na możliwość wykorzystania przez hakerów tej samej luki w oprogramowaniu Microsoftu jaka została przez nich wykorzystana w atakach na Google i na inne amerykańskie firmy na początku br.
Niedostatki zabezpieczeń mogą zostać wykorzystane w stosunku do każdego użytkownika IE. W takim przypadku haker podając się za naszego przyjaciela wysyła wiadomość z odnośnikiem. Po kliknięciu na link - odnośnik IE otwiera witrynę, która z kolei infekuje komputer, instalując na nim konia trojańskiego. W tym momencie hakerzy mogą już skutecznie zarządzać naszym komputerem, kraść poufne dane zapisane na nim, informacje osobiste, czy korzystać z niego jako furtki do rozsiewania spamu.
Pod koniec stycznia br. Microsoft opublikował aktualizację na załatanie luki w IE i wyeliminowanie kilku innych błędów tej aplikacji. Zawarta ona była w biuletynie bezpieczeństwa o oznaczeniu MS10-002. Dołączono do niego komunikat, w którym Microsoft zapewnia, że po zainstalowaniu aktualizacji użytkownicy IE znajdą się pod ochroną przed znanymi typami ataków. Należy jednak zaopatrzyć się w łatkę tak szybko jak to tylko możliwe. Jednocześnie producent Windowsów potwierdził istnienie luki w wersjach 5 i 6 popularnej przeglądarki oraz fakt użycia jej przez hakerów w atakach na Google.
Na początku lutego br. firma analityczna Net Applications opublikowała raport o rynku przeglądarek. Wynika z niego, że najnowsza wersja przeglądarki Internet Explorer 8 jest nie tylko najpopularniejszą przeglądarką działającą w systemie Windows (27,9 proc. udziału w rynku), ale ma również 25,6 proc. udziału wśród przeglądarek działających pod innymi systemami operacyjnymi. Wersja Internet Explorer 8 weszła w użycie niecały rok temu.
Jest wiele różnych powodów, dla których użytkownicy decydują się na określoną przeglądarkę. Większość osób woli znać firmę, która stoi za produktem i ufać jej. Ponadto użytkownicy szukają przeglądarki, która będzie chronić ich prywatność w sieci. Z danych Microsoft wynika, że w ciągu roku filtr SmartScreen, który jest integralnym elementem Internet Explorer 8, zablokował złośliwe oprogramowanie już ponad 350 milionów razy. Oznacza to, że filtr ten blokuje złośliwe oprogramowanie ponad 2 miliony razy na dzień.
Jednym z poważniejszych zagrożeń dla współczesnych internautów jest phishing, czyli przestępcze próby zdobycia danych osobowych. Zazwyczaj dokonywane jest to za pośrednictwem wiadomości e-mail, które kierują konsumentów do fałszywych witryn i nakłaniają do wprowadzenia poufnych danych. Już w przeglądarce Internet Explorer 7 Microsoft wprowadził filtr witryn wyłudzających informacje. W najnowszej wersji IE 8 filtr ten został ulepszony.
Nie tylko instytucje rządowe, ale i różne organizacje zalecają użytkownikom aktualizowanie swoich przeglądarek i rezygnację ze starszych wersji - taką jest niemal dziesięcioletni Internet Explorer 6. IE 6 był tworzony na początku poprzedniej dekady, gdy "phishing" kojarzył się z wędkowaniem w jeziorze, a nie z internetem. Nie było serwisów społecznościowych, źródeł RSS ani blogów. Internauci mieli wówczas inne potrzeby. Dziś urządzenia, które wtedy się sprawdzały już są nieaktualne - wymagają czegoś więcej.
Obecnie Microsoft również zachęca do rezygnacji z Internet Explorera 6. Współczesne przeglądarki, takie jak IE 8, oferują bowiem o wiele większe korzyści użytkownikom. W raporcie firmy Cenzic przygotowanym na podstawie danych z pierwszego półroczu ubiegłego roku wskazuje się podatność najbardziej popularnych przeglądarek internetowych na świecie na ataki i szkodliwe oprogramowanie. W zestawieniu tym IE - produkt Microsoftu zajął dopiero trzecie miejsce z wynikiem 15 proc. Z raportu wynika, że najbardziej podatnymi na taki przeglądarkami są Opera (44 proc.) oraz Safari (35 proc.). Za Internet Explorerem uplasował się Firefox (6 proc.).
Wyniki testów firmy NSS Lab wskazują, że to właśnie najnowsza wersja Internet Explorer - IE 8 najlepiej chroni przed zagrożeniami z sieci, takimi jak złośliwe oprogramowanie i phishing. Testy udowodniły, że IE 8 to najbardziej bezpieczna przeglądarka w systemie Windows. W trakcie testów Internet Explorer 8 zablokował próby wyświetlenia 81 proc. witryn zawierających złośliwe oprogramowanie. Na kolejnych miejscach uplasowały się Firefox (27 proc.), Safari (21 proc.) i Chrome (7 proc.). Jednocześnie sprawdzono skuteczność przeglądarek w chronieniu swoich użytkowników przed atakami phishingowymi. Skuteczność ósmej wersji Internet Explorera sięgnęła tutaj 83 proc. Na drugim miejscu, z skutecznością na poziomie 80 proc., uplasowała się przeglądarka Firefox. Kolejne miejsca zajęły Opera (54 proc.), Chrome (26 proc.) i Safari (2 proc.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu