Naukowcy alarmują: brakuje dotacji na badania
Na początku kwietnia zbiera się zespół roboczy przy komitecie monitorującym program Innowacyjna Gospodarka. Zajmie się skargami na wyczerpanie się unijnych dotacji na prowadzenie badań naukowych i późniejsze inwestycje.
Już zamrożono wiosenne konkursy na badania naukowe i inwestycje, potem ten sam los spotkał jesienne nabory. Wygląda na to, że 2 mld zł zarezerwowane na ten cel w ramach budżetu unijnego na lata 2007-2013 już się skończyły. Ostatnią złą informacją było wycofanie się z organizacji konkursów w Działaniu 4.1. (dotacje na wdrożenie badań naukowych). Ministerstwo Rozwoju Regionalnego tłumaczy takie kroki kończeniem się funduszy unijnych.
Przeciwko takim działaniom zaprotestowało środowisko naukowców oraz przedsiębiorców. List w tej sprawie wystosowała do MRR m.in. Naczelna Organizacja Techniczna. Według niej, ostatnie decyzje, a w szczególności oddzielenie dotacji na badania naukowe (Działanie 1.4) od środków na ich wdrożenie w firmach (Działania 4.1) budzą niepokój i podważają sens wsparcia unijnego.
- Środki publiczne powinny zachęcać przedsiębiorców do ponoszenia wydatków na badania naukowe - mówi Marek Daszkiewicz, sekretarz Rady Głównej Jednostek Badawczo-Rozwojowych.
Organizacja przedsiębiorców wpisała kwestię likwidowania konkursów po wcześniejszym ogłoszeniu harmonogramu dzielenia unijnej dotacji na ten rok na swoją listę czarnych barier rozwoju biznesu w Polsce.
Jednym z proponowanych rozwiązań jest połączenie dotacji na badania naukowe dla firm z możliwością korzystanie z kredytu technologicznego - preferencyjnych pożyczek na wdrożenie nowych technologii w firmach, częściowo spłacanych ze środków unijnych.
Mariusz Gawrychowski
mariusz.gawrychowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu