Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Więcej za chmurą niż przeciwko niej

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Firmy są świadome konieczności efektywniejszego wykorzystania swoich zasobów teleinformatycznych

Rynek cloud computing w Polsce wciąż jest - zdaniem analityków - na wczesnym etapie rozwoju. Jednak edukacja firm - potencjalnych użytkowników usług SaaS (software as a service) świadczonych im online - i promowanie innych usług informatycznych (platforma jako usługa - PaaS platform as a service i infrastruktura jako usługa - IaaS infrastructure as a service) udostępnianych w chmurze przynosi efekty. Wśród przedsiębiorców rośnie zainteresowanie korzystaniem z chmury obliczeniowej. Czynnikami, które przekonują ich do wprowadzenia takich rozwiązań, są: możliwość zredukowania wydatków na firmową teleinformatykę, relatywnie większa szybkość wdrożenia potrzebnych rozwiązań IT w chmurze i większa ich elastyczność - wynika z analiz firmy konsultingowej IDC.

Nie tylko koszty i efektywność

Na polskim rynku obecna jest już większość wiodących globalnych dostawców usług chmurowych, coraz aktywniejsi są też krajowi. Cloud computing budzi również coraz większe zainteresowanie operatorów telekomunikacyjnych, którzy zamierzają oferować usługi tego typu zarówno samodzielnie, jak i we współpracy z wyspecjalizowanymi dostawcami rozwiązań IT.

- Choć cloud computing jest tematem gorącym, w najbliższym czasie nie będzie odgrywał dominującej roli na rynku usług IT w Polsce - twierdzi Ewa Zborowska, analityk IDC. - Firmy wciąż są zbyt mocno przywiązane do tradycyjnego modelu korzystania z technologii informacyjnych. Ewentualna decyzja o wejściu w chmurę zależy od wielu czynników - nie tylko od obiecywanej redukcji kosztów i podniesienia efektywności usług IT dla firmy. Liczy się też rola, jaką IT odgrywa w przedsiębiorstwie, jego strategia, przekonanie i doświadczenia decydentów - dodaje.

Jednak IDC dostrzega tendencje, które tworzą grunt pod wzrost zapotrzebowania na rozwiązania chmurowe. Są nimi rosnąca mobilność pracowników i menedżerów, wchodzenie na rynek pracy pokolenia tzw. digital natives, czyli osób codziennie korzystających z mediów elektronicznych przez pośrednictwo komputera, netbooka, smartfona czy tabletu.

- Tendencje te spowodują, że większość organizacji będzie musiała z czasem na serio rozważyć możliwość skorzystania z rozwiązań chmurowych - wskazuje Zborowska.

Propozycja dla małych

Zdaniem specjalistów Humansoft, dostawcy rozwiązań IT dla małych i średnich przedsiębiorstw, obecnie mamy do czynienia z przetwarzaniem danych w chmurze publicznej i aplikacjami dedykowanymi użytkownikom indywidualnym. Wielofunkcyjnych aplikacji biznesowych działających w chmurze jest w Polsce zdecydowanie mniej.

Podstawowym argumentem, który przemawia za zakupem dedykowanego oprogramowania w chmurze, jest koszt wdrożenia. Jednorazowy wydatek na tradycyjnie działające oprogramowanie wynosi od 10 tys. zł wzwyż. Gdy porównać to z sumą kilkudziesięciu złotych miesięcznie od użytkownika rozwiązania chmurowego, to kalkulacja pokazuje, jakie oszczędności może firma osiągnąć co roku.

Usługi chmurowe to szczególnie atrakcyjna propozycja dla małych i średnich przedsiębiorstw. Przewaga konkurencyjna dużych firm w znaczącym stopniu zależy od odpowiednio sprofilowanych rozwiązań IT, często tworzonych specjalnie pod kątem ich potrzeb. W związku z tym przejście na rozwiązania w modelu chmury publicznej jest dla takich podmiotów zadaniem bardzo złożonym, szczególnie ze względu na zapewnienie zgodności z istniejącymi regulacjami prawnymi. W małych i średnich przedsiębiorstwach jest inaczej. Tutaj nowy sposób myślenia o dostępie do danych czy oprogramowania nie budzi tylu wątpliwości. Przejście na chmurowe funkcjonowanie firmowej informatyki może być stosunkowo proste, a korzyści z takiej zmiany szybko odczuwalne. Większość firm z tego sektora, często dopiero rozpoczynająca swój biznes, nie dysponuje środkami finansowymi w stopniu zapewniającym budowę własnej serwerowni. Korzystając z chmury publicznej, mają dostęp do możliwości, z których wcześniej korzystały większe organizacje.

Poza kontrolą

Jeśli firma nie dysponuje budżetem na wdrożenie oprogramowania w tradycyjnej formie, to cloud computing jest interesującym rozwiązaniem. Jednak niesie też ze sobą spore ryzyko. Podstawowym mankamentem jest niewystarczająca kontrola nad bezpieczeństwem danych.

- Wielu przedsiębiorców obawia się przekazywać swoje cenne, często poufne, informacje na serwery dostawców, nad którym praktycznie nie mają kontroli. W grę wchodzi też kwestia zaufania do dostawcy usług, a przecież co jakiś czas docierają do nas informacje, że nawet giganci rozwiązań chmurowych potrafią zgubić e-maile kilkudziesięciu tysięcy użytkowników - mówi Tomasz Fidos z Humansoft.

Stosowanie chmury obliczeniowej rodzi jeszcze jedno istotne zagrożenie, które wynika z tego, że oprogramowanie dostarczane z chmury jest dostępne tylko przez internet. W porównaniu z innymi krajami europejskimi z dostępem do sieci w Polsce nie jest dobrze. Nie wszędzie można korzystać z szerokopasmowych łączy. Zdarzają się też nagłe awarie. W tradycyjnym systemie firma ma wtedy dostęp do danych offline.

Krzysztof Polak

krzysztof.polak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.