Tabletowa ofensywa HP, Sony i Lenovo
Analitycy wieszczą polskiemu rynkowi płaskich komputerów dotykowych nawet potrojenie sprzedaży w przyszłym roku. Kolejni producenci wprowadzą do sklepów swoje urządzenia przed nadchodzącymi świętami
Konkurencja na polskim rynku tabletów staje się coraz ostrzejsza. W grudniu z ulepszoną wersją HP Slate2 wprowadzi do sklepów koncern Hewlett-Packard. W ostatnim miesiącu roku będzie chciał powalczyć o klientów z liderami tego rynku, na czele z iPadem 2 Apple’a, Galaxy Tab 2 Samsunga, a także Acerem Iconią oraz Transformers Asusa. Na przedświąteczną sprzedaż liczą również producenci, którzy dopiero co wprowadzili swój sprzęt do Polski - w listopadzie w sklepach pojawił się Sony Tablet S, a w październiku Lenovo IdeaPad K1.
Duży potencjał, jaki widzą w polski rynku, obiecują im prognozy analityków. Jeszcze w sierpniu Maciej Piekarski z firmy badawczej GfK Polonia, Retail and Technology szacował, że w tym roku na naszym rynku sprzeda się ok. 90 tys. tabletów. I to się nie zmienia.
- Natomiast dla przyszłego roku oceniamy, że wynik może być dwa, a nawet trzy razy większy - mówi "DGP" Maciej Piekarski. Oznacza to, że możemy kupić nawet 270 tys. tabletów.
Potwierdzają to producenci. - Prognozujemy, że sprzedaż może sięgnąć 250 tys. sztuk - mówi Bartosz Jeziorański, szef Asusa w Polsce. Zapowiada, że już na początku przyszłego roku producent wprowadzi kolejne urządzenie - Eee Pad Transformer Prime.
- To byłaby prawdziwa eksplozja tabletów na rynku polskim - komentuje te prognozy Damian Godos, analityk IDC Poland. Firma nie ujawnia swoich szacunków na przyszły rok, ale przyznaje, że są dużo niższe. - W roku 2012 tablety nie będą jednak produktem aż tak pożądanym, by osiągnąć tak wysoki wynik. Ich funkcjonalność w porównaniu choćby do noteboków jest dużo niższa, a dodatkowo ich wrogiem są coraz to większe smartfony - dodaje.
Przewidywania tegorocznej sprzedaży IDC Poland są jednak bardziej optymistyczne niż GfK Polonia. - Podtrzymujemy prognozę sprzedaży na poziomie 120 tys. - mówi Godos.
Asus też tryska optymizmem. - Prognozy mówiły o rocznej sprzedaży na poziomie 100 tys. sztuk, ale wszystko wskazuje na to, że na polski rynek może trafić nawet 10 proc. więcej urządzeń - dodaje Bartosz Jeziorański.
Jej wzrost w stosunku do 2010 r. to zasługa coraz bogatszej oferty.
- Mamy na rynku sporo produktów z tej kategorii, od przystępnych cenowo polskich adaksów, icomów oraz traków przez transformery, iconie, galaxy taby aż po tablety z najwyższej półki, takie jak iPad. Ceny stają się coraz bardziej przystępne, a będą jeszcze niższe, po tym jak upowszechni się Kindle Fire, choć na razie czynnikiem spowalniającym jego ekspansję na rynku europejskim są zagadnienia prawne - dodaje Damian Godos.
- Sprzedaż tabletów będzie rosła, ponieważ wzrost znaczenia mobilności to jeden z istotnych rynkowych trendów. Będziemy mieli w tym istotny udział, gdyż w przyszłym roku wprowadzamy serię procesorów do tych urządzeń - twierdzi Tomasz Klekowski, szef Intela na Europę Środkowo-Wschodnią.
Dodaje, że tabletom wyrośnie nowa konkurencja. - Pojawią się także ultrabooki z dotykowymi ekranami, które pozwolą połączyć mobilność tabletu z wydajnością standardowego laptopa - podkreśla Tomasz Klekowski.
@RY1@i02/2011/228/i02.2011.228.00000120k.803.jpg@RY2@
Konkurencja na rynku tabletów
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu