Urząd Komunikacji Elektronicznej rozdzieli pasmo dla usług LTE na 15 lat
Magdalena Gaj uwzględniła część postulatów sieci komórkowych. Przetarg ruszy lada dzień
Po dwóch miesiącach analizy uwag zgłoszonych przez operatorów Magdalena Gaj, prezes UKE, opublikowała wczoraj swoje stanowisko w sprawie przetargu na pasmo 1800 Mhz. Na tej częstotliwości powstanie szybki mobilny internet. Urząd podtrzymał główne założenie - podział pasma ma zwiększyć konkurencję. Ale Magdalena Gaj postanowiła, że zmieni zasady przyznawania punktów oferentom. Dzięki temu wzrosną szanse tych operatorów, którzy już mają częstotliwości w paśmie 900 Mhz - głównie Playa, Orange i T-Mobile, a spadną podmiotów, które pasma nie mają. Na przykład Emitela, który chciał wywrócić obraz rynku, zostając operatorem hurtowym. Zwycięzcy dostaną rezerwację częstotliwości nie na 10, ale na 15 lat.
- Dobrze, że wydłużony został okres rezerwacji, co jest kluczowe dla strategii biznesowej operatorów i zgodne z europejską praktyką. Równie ważna jest deklaracja UKE, że do przetargu będą dopuszczane jedynie wiarygodne firmy, co uniemożliwi kombinowanie, a to niestety miało miejsce we wcześniejszych przetargach - mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska. Pozostali operatorzy nie chcieli wczoraj komentować stanowiska UKE.
Do rozdania jest ok. 25 Mhz z pasma częstotliwości 1800 Mhz. Chce je rozdysponować w pięciu blokach po ok. 5 Mhz. Dla operatorów to ważny przetarg, który zdecyduje o ich pozycji na rynku mobilnego internetu, obecnie jedynego wzrostowego segmentu dla sieci komórkowych. Układ sił jest w tej chwili nierówny. Play, najmniejszy z graczy, nie ma w ogóle pasma w tej częstotliwości, Orange i T-Mobile mają po prawie 10 Mhz, które wykorzystują do usług głosowych. Tymczasem Polkomtel, operator sieci Plus, wraz ze spółkami powiązanymi ze wspólnym właścicielem - Zygmuntem Solorzem-Żakiem - dysponuje aż 30 Mhz. Dzięki niemu rozwija internet LTE, którego na razie nie ma żaden z konkurentów. Dlatego Orange i T-Mobile jednym głosem mówiły, że potrzebują pasma, by przełamać monopol.
By zachować przewagę, Polkomtel postulował, by przetarg na 1800 Mhz przesunąć na przyszły rok i połączyć go z aukcją na pasmo 800 Mhz. Magdalena Gaj odrzuciła jednak ten postulat. Dodatkowo szefowa UKE przyznała, że podmioty, które mają już rezerwację częstotliwości przeznaczonych na realizację mobilnych usług telekomunikacyjnych (czyli w paśmie 900 Mhz), będą miały szansę rozszerzenia wykorzystywanego zasobu częstotliwości w celu wdrożenia nowych technologii. To ukłon w stronę Orange i T-Mobile. Jeśli Play otrzyma co najmniej 10 Mhz, Orange i T-Mobile pozostaną z pasmem 5 Mhz. Wówczas będzie mógł przenieść na niego usługi głosowe, a na część posiadanego już pasma 900 Mhz - internet. W taki sposób obecnie działa Play.
Prezes UKE zapewnia, że warunki przetargu pozwolą wejść na rynek nowym podmiotom planującym w Polsce rozpoczęcie świadczenia mobilnych usług telekomunikacyjnych.
@RY1@i02/2012/154/i02.2012.154.00000090b.802.jpg@RY2@
Ile pasma 1800 Mhz mają operatorzy
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu