Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Telekomunikacja Polska rozbudowuje szybki internet, może uderzyć w kablówki

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ostatnie decyzje Anny Streżyńskiej mają zwiększyć konkurencję na rynku

Największy operator telekomunikacyjny, Grupa TP, podpisał kolejne porozumienie z Urzędem Komunikacji Elektronicznej, dzięki któremu będzie mógł skuteczniej konkurować o klientów z sieciami kablowymi.

Na dzień przed odejściem ze stanowiska szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska podpisała aneks do porozumienia zawartego z Telekomunikacją Polską w 2009 roku. Wtedy operator zobowiązał się, że wybuduje i zmodernizuje 1,2 mln łączy szerokopasmowych, w tym co najmniej 1 mln łączy o przepustowości minimum 6 Mbit/s. Przedwczoraj TP zobowiązała się dodatkowo, że zbuduje 220 tys. linii o przepływności co najmniej 30 Mbit/s. Eksperci oraz odchodząca szefowa urzędu uważają, że będzie to kolejnym impulsem do zaostrzenia konkurencji na rynku telewizji i szerokopasmowego internetu.

- Teraz wszystko zależy od TP, ale spodziewam się pakietyzacji usług i zaostrzenia konkurencji ze strony operatora zasiedziałego na rynku. Podpisany aneks jest pierwszym sygnałem, że TP wchodzi na rynki wysokich prędkości i zamierza konkurować z operatorami kablowymi - podkreśla Anna Streżyńska.

Dodaje, że operatorzy kablowi mają już dziś nawet bardzo niskie ceny w porównaniu z dużo wyższymi prędkościami, jakie oferują. - By TP mogła z nimi konkurować, musi również obniżyć ceny - dodaje.

TP, choć wciąż jest zdecydowanie największym operatorem, dotychczas miała trudności z konkurowaniem z kablówkami. Z jednej strony nie miała oferty telewizyjnej, ale w końcu rozwiązała ten problem, podpisując umowę o partnerstwie z Cyfrą+ i platformą n. Potem brakowało jej wystarczających prędkości, by móc skutecznie walczyć z największymi kablówkami. UPC Polska, która po przejęciu sieci Aster ma 1,5 mln klientów, oferuje internet o prędkości 140 Mbit/s, a najniższe prędkości w jej ofercie to 10 Mbit/s. TP zwiększyła w ubiegłym roku swoją konkurencyjność, uruchamiając usługi w technologii VDSL2, pozwalające na przesył do 80 Mbit/s. Teraz postawiła kolejny krok, podpisując aneks z UKE.

Dziś UKE ma opublikować kolejny dokument, który pomoże zaostrzyć konkurencję między operatorami. Będzie to projekt decyzji regulującej rynek miedzi i światłowodów. Anna Streżyńska przyznała, że przewiduje on rozluźnienie reżimu regulacyjnego. - TP będzie musiała udostępniać innym podmiotom światłowody na zasadach, które ich nie dyskryminują. Nie wtrącamy się już jednak w ich koszty, co oznacza, że TP musi udostępniać innym infrastrukturę po takich samych cenach, jak sobie - mówi Anna Streżyńska.

By były to stawki rozsądne, uregulować ma je niewidzialna ręka rynku w postaci - jak podkreśla odchodząca szefowa UKE - operatorów kablowych, którzy będą pilnować cen i wywierać presję konkurencyjną. A TP dostanie dzięki temu inwestycyjny bodziec.

Bilans rządów Anny Streżyńskiej w UKE

Anna Streżyńska jest szefem Urzędu Komunikacji Elektronicznej od maja 2006 r. W najbliższych dniach zastąpi ją Magdalena Gaj. Odchodzącą prezes na stanowisko powołał premier Kazimierz Marcinkiewicz. Wcześniej, jako prawniczka specjalizująca się w krajowym i europejskim prawie telekomunikacyjnym, pracowała w UOKiK i była doradcą trzech kolejnych ministrów łączności w rządzie Jerzego Buzka i dyrektorem departamentu i podsekretarzem stanu w tym resorcie. Podczas jej kadencji na stanowisku szefa UKE rynek telekomunikacyjny i klienci przeszli rewolucję:

o 70 proc. z 140 do 41,5 zł spadła cena 1 MB za stacjonarny internet szerokopasmowy od 2005 do 2011 roku;

o 46 proc. spadły ceny usług głosowych w latach 2005 - 2011. W ubiegłym roku średni rachunek miesięczny wynosił 69 zł;

z 0,65 zł w 2006 roku do 0,15 zł spadła stawka MTR za zakańczanie połączeń komórkowych. W styczniu 2013 r. spadnie do 3 - 4 groszy;

dzięki działaniom regulatora na rynku zwiększyła się konkurencja. Udział w rynku operatorów alternatywnych wzrósł do 21 proc. pod względem liczby łączy abonenckich i do 32 proc. pod względem przychodów, podczas gdy udziały największego gracza Telekomunikacji Polskiej spadły w pięć lat z 91 proc. do 85 proc.;

126 proc. - taka jest penetracja rynku komórkowego w wyniku ostrej konkurencji, w efekcie której w rękach klientów jest 48 mln numerów telefonii ruchomej;

250 - tyle cenników skontrolował UKE przez pięć lat, 36 proc. zostało odrzuconych, bo łamało prawa klienta;

25 tys. skarg rozpatrzył UKE;

25 podmiotów, w tym 18 operatorów sieci wirtualnych, prowadzi działalność na rynku komórkowym.

@RY1@i02/2012/022/i02.2012.022.00000110d.810.jpg@RY2@

RafaŁ Siderski

Streżyńska zmieniła rynek telekomunikacyjny

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.