Polskim firmom jeszcze brakuje agile
Sojusz zespołów biznesowych i specjalistów IT jest tajemnicą stojącą za tym, że najbardziej innowacyjne firmy świata mkną do przodu jak rozpędzone bolidy. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by i polskie przedsiębiorstwa sięgnęły choćby po część stosowanych przez nie rozwiązań. Jeśli to zrobią, mają szansę uruchomić zupełnie nowe pokłady innowacyjności.
Ostatnie lata to czas rewolucji w filozofii zarządzania IT. Dzisiaj informatycy doskonale rozumieją, że centralnym punktem systemu czy aplikacji ma być użytkownik. I nie warto nawet zakładać, że tym użytkownikiem będzie absolwent politechniki - będzie to raczej 8-letnia dziewczynka, emerytowany policjant albo student historii sztuki. Oprogramowanie ma nie tylko odpowiadać ich potrzebom, ale wręcz je wyprzedzać. Jeśli użytkownicy czegoś nie rozumieją, należy to jak najszybciej zmienić. A jeśli aplikacji brakuje jakiejś ważnej funkcjonalności, to trzeba ją natychmiast stworzyć.
Takie podejście do technologii sprawia, że dziś małe dzieci bez problemu posługują się iPadem, pojawiają się takie urządzenia jak Google Glass, a po ulicach jeżdżą samochody z systemem automatycznego parkowania.
Co stoi za tymi sukcesami? Całkowita zmiana kultury projektowej i zintegrowanie pracy zespołów IT z biznesem. Takie podejście, określane słowem "agile" (z ang. zwinny, szybki), polega na rozbijaniu bardzo dużych i złożonych projektów na mniejsze zadania, które są realizowane w bliskiej współpracy ludzi z biznesu i specjalistów od programowania. Stosują je m.in. Microsoft, Apple, Samsung czy Google, które, jak wytrawni sportowcy, trenują swoją zwinność - zdolność zrywania się do biegu, umiejętność nagłego zatrzymywania się, zmiany kierunku lub biegnięcia przed siebie z dużą prędkością, ale przy minimalnym wysiłku. Microsoft korzystał z techniki agile, pracując nad Windows 7, a stała współpraca mieszanych zespołów biznesowo-informatycznych zaowocowała wypracowaniem ponad 600 nowych funkcjonalności. Z kolei Intel korzystał z koncepcji agile, opracowując platformę e-learningową na zlecenie jednego z europejskich rządów oraz projektując system nadzoru wideo dla miasta w Wielkiej Brytanii.
Efektem takiego podejścia jest poprawa komunikacji i stała wymiana informacji pomiędzy specjalistami obsługującymi klientów, tworzącymi nowe produkty i zarządzającymi sprzedażą a programistami, którzy budują dla nich system. Dzięki temu biznes już na wczesnym etapie pracy widzi, w jakim kierunku rozwija się tworzone rozwiązanie, i może na bieżąco zgłaszać swoje uwagi. A cały zespół od początku akceptuje zmiany, korekty i ulepszenia, które są na bieżąco wprowadzane. Wyzwala to innowacyjność i większe zaangażowanie: zamiast coś mozolnie opisywać, zespoły od razu widzą efekty, co potęguje ich kreatywność. Wdrożenie agile pomaga także w zmianie kultury organizacyjnej w kierunku lepszej kooperacji pomiędzy zespołami, krótszego czasu podejmowania decyzji, szybszego reagowania na zmieniające się warunki rynkowe.
Taki nowatorski system zarządzania wprowadzili menedżerowie jednego z największych polskich banków, którzy prowadzą projekt bankowości mobilnej. Od kilku miesięcy ludzie z biznesu i IT siedzą we wspólnych pokojach i pracują równolegle. Programiści na bieżąco widzą zadania i problemy biznesu i dostosowują do nich projektowane systemy, z kolei biznes może je w dowolnej chwili przetestować i zasugerować zmiany.
Dla polskich przedsiębiorstw zmiana kultury współpracy pomiędzy biznesem a specjalistami IT może się okazać przełomem, który uruchomi zupełnie nowe pokłady konkurencyjności. Wiele elementów potrzebnych do odniesienia sukcesu jest już w naszych rękach - mamy światowej klasy programistów, a polskie uczelnie od lat należą do czołówki międzynarodowych rankingów informatycznych. Przez długi czas nasz kraj znajdował się na pierwszym miejscu w klasyfikacji krajów globalnego konkursu TopCoder, w którym ścigają się najlepsi programiści z całego świata. Jeśli tylko zapewnimy im możliwość bliskiej współpracy z partnerami biznesowymi oraz właściwy sposób zarządzania projektami, będą w stanie wprowadzić polskie firmy na zupełnie nowe obszary innowacyjności.
Zmiana kultury współpracy pomiędzy biznesem a specjalistami IT uruchomi nowe pokłady innowacyjności
@RY1@i02/2013/240/i02.2013.240.00000120a.803.jpg@RY2@
Robert Stanikowski młodszy partner, The Boston Consulting Group
Robert Stanikowski
młodszy partner, The Boston Consulting Group
@RY1@i02/2013/240/i02.2013.240.00000120a.104.jpg@RY2@
Włodzimierz Gołębiowski konsultant, The Boston Consulting Group
Włodzimierz Gołębiowski
konsultant, The Boston Consulting Group
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu