Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Sprawy bankowe można załatwiać z dowolnego miejsca na świecie

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

84,3 proc. przedsiębiorców i menedżerów użytkuje smartfony. To już prawdziwe centrum decyzyjne

W przeciwieństwie do tradycyjnych telefonów komórkowych smartfony częściej są wykorzystywane do innych czynności niż jedynie komunikacja. Służą do przeglądania serwisów informacyjnych (54,4 proc. wskazań), słuchania muzyki (54,2 proc.), a także do robienia zakupów (63,2 proc.). 29,6 proc. użytkowników szuka nawet za ich pośrednictwem informacji na temat produktów i ich cen - wynika z badań Generation Mobile 2012 przeprowadzonych przez firmę badawczą Polskie Badania Internetu.

Zawsze pod ręką

Przedsiębiorcy i menedżerowie są tą grupą zawodową, która szczególnie chętnie korzysta z urządzeń mobilnych. Aż 84,3 proc. ankietowanych kierowników, menedżerów i samodzielnych specjalistów to użytkownicy smartfonów. Są im tak bardzo nieodzowne, że nie rozstają się z nimi nawet na chwilę. Aż 26,2 proc. respondentów badania przyznało, że zdarzyło im się korzystać ze smartfona podczas spotkania biznesowego, a 24,1 proc. podczas służbowego obiadu. Silny związek ze smartfonami to pochodna tego, że nie są to jedynie telefony służące do prowadzenia rozmów. Wyposażone są w różnego rodzaju aplikacje, dzięki którym ich możliwości są o wiele szersze. Właśnie ze względu na możliwość przeglądania za pomocą smartfonu mapy, sprawdzenia połączeń komunikacyjnych, prognozy pogody, a także dokonanie przelewu bankowego są one tak bardzo użyteczne aż dla 96,5 proc. użytkowników.

Zdalne decyzje

Mobilność jest trendem, za którym w ostatnim czasie podążają produkty i usługi skierowane do biznesu. Kluczem w staraniach o dotarcie do określonej grupy potencjalnych klientów jest dostosowanie rozwiązań technologicznych do ich oczekiwań. Istotne są również zmiany we współczesnym modelu pracy. Pracownicy coraz częściej muszą być mobilni, a funkcję przenośnego centrum decyzyjnego pełni właśnie smartfon, tablet, notebook lub laptop.

Aż 77 proc. Polaków ma już dostęp do internetu - wynika z sondażu Consumer Barometer with Google. Nic dziwnego, że przedsiębiorcy i menedżerowie chcieliby mieć możliwość łatwego dotarcia online nie tylko do potrzebnych im informacji, ale także do platform elektronicznych, na których zapadają decyzje dotyczące np. akceptacji projektów, wydatków, zamówień itd. Obecnie nawet 25 proc. europejskich firm wykorzystuje aplikacje mobilne do promocji, a co piąta z nich dysponuje mobilną wersją swojej witryny internetowej - wynika z analiz międzynarodowej agencji interaktywnej Fortune Cookie.

Również w Polsce firmy podążają za tą tendencją. Największą dynamikę zastosowania aplikacji mobilnych odnotowała w ostatnim roku bankowość. Możliwość sprawdzenia stanu konta lub kursu akcji na giełdzie w smartfonie i dokonanie zapłaty SMS-em nikogo już nie dziwią.

Mobilna bankowość

Usługa umożliwiająca dostęp do rachunku bankowego przez smartfon, a nawet przez telefon komórkowy znana jest jako bankowość mobilna, w skrócie m-banking. To nowa postać znanej od kilkunastu lat bankowości internetowej. Mobilny dostęp do internetu lub protokół WAP zainstalowany w telefonie komórkowym oraz specjalna aplikacja, wcześniej ściągnięta ze stron www danego banku, pozwalają mobilnym urządzeniom nawiązywać sesję transakcyjną. Dzięki temu przedsiębiorcy uzyskują dodatkowy sposób kontroli nad swoimi rachunkami w banku i zdalnego dysponowania środkami na nich zdeponowanymi.

Zdaniem Tomasza Sękalskiego z Polkomtel Business Development, firmy będącej dostawcą usług bankowości mobilnej pod marką Avocado nie ma już dziś wątpliwości, że bankowość mobilna, tak jak kiedyś bankowość internetowa, to kolejne stadium rozwoju usług bankowych.

Większość bankowych graczy stara się dopasować do tej tendencji. Widać to po ofercie polskich banków: część z nich już oferuje pełnoprawne usługi mobilne, ale nie brakuje też takich, które zatrzymały się na poziomie dostępu do konta przez uproszczoną stronę internetową i wykorzystania telefonu komórkowego tylko jako narzędzia autoryzacji.

Zaawansowane operacje

Smartfony stanowią już 47 proc. rynku telefonów komórkowych w Polsce (według raportu Mobile Tracker). Nic zatem dziwnego, że banki coraz śmielej stawiają na innowacje w zakresie bankowości mobilnej. Okazuje się, że już kilkanaście banków działających w Polsce oferuje specjalne aplikacje bankowości mobilnej. Liczbę korzystających z bankowości mobilnej ocenia się na prawie 3,5 mln osób, czyli ponad 30 proc. wszystkich użytkowników bankowości internetowej. W tej grupie rośnie liczba użytkowników reprezentujących firmy.

Najbardziej przekonani do usługi przedsiębiorcy decydują się na korzystanie z m-bankingu do realizacji nawet zaawansowanych operacji finansowych, m.in.: wyciągów bankowych i dostępu do historii konta, powiadamiania o operacjach wykonywanych na koncie lub przekroczeniu ustalonych progów, monitorowania lokat terminowych, dostępu do stanu skumulowanego salda przy spłacie kredytu, odczytów właściwości kart, do sprawdzań z salda rachunków, przeglądu ostatnich transakcji, kontrolowania terminów płatności (funkcja przerwania, zmiany lub usunięcia płatności), przelewów krajowych i międzynarodowych, zarządzania mikropłatnościami, przetwarzania płatności handlowych, opłacania rachunków i podejmowania środków.

@RY1@i02/2013/121/i02.2013.121.22000120j.802.jpg@RY2@

Jacek Zioło

 mf_dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.