Orange doprowadzi światłowody bezpośrednio do mieszkań
Największy operator telekomunikacyjny na rynku rozpoczął testy szybkiego internetu stacjonarnego w Warszawie
To przygotowania do walki o klientów z oferującymi od dawna szybki internet operatorami kablowymi i Netią. Zdaniem analityków projekt Orange ma strategiczne znaczenie i ma pomóc spółce znaleźć opłacalny model inwestycji w światłowody w porozumieniu z Urzędem Komunikacji Elektronicznej.
W testach Fiber to the Home (FTTH), czyli światłowodu do domu klienta, bierze udział 12,5 tys. gospodarstw domowych. Maciej Witucki, prezes Orange Polska, zapowiedział, że do końca roku liczba ta zwiększy się do 20 tys. W kolejnym etapie światłowody dotrą do klientów także poza stolicą. Biorący udział w testach, oprócz łączy o prędkości 200 Mb/s, dostają także usługi multimedialne: telewizję z pakietem NC+, nieograniczony dostęp do wideo na żądanie, telewizję Tu i Tam oraz multiroom, czyli możliwość rozszczepiania sygnału na różne nośniki. Do końca sierpnia wszystko za darmo.
- TP chce w ten sposób sprawdzić, czy dalsze inwestycje w światłowody mają rację bytu - tłumaczy Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UniCredit CAIB. Pilotaż ma, jego zdaniem, pomóc określić operatorowi, jaki może być popyt na usługi światłowodowe, a na tej podstawie określić, czy inwestycje w nie mają szanse przynieść zyski.
Sytuacja na rynku nie jest łatwa - panuje stagnacja. W 2012 r. operatorzy albo przyłączyli niewielką liczbę nowych klientów, albo wręcz ich tracili. A prognozy też nie są optymistyczne. W ostatnich planach budżetowych Ministerstwo Finansów założyło, że przez najbliższe trzy lata operatorzy dostarczą łącza internetowe do prawie 500 tys. gospodarstw domowych. Jeszcze dwa, trzy lata temu takie przyrosty miały miejsce w skali kwartału. Jednocześnie Orange ustępuje konkurentom pod względem oferowanych prędkości. Jego najszybsza oferta to 80 Mb/s, podczas gdy kablówki na czele z UPC Polska, Multimediami i Vectrą czy regionalną Ineą oferują internet o prędkości 100-150 Mb/s, a w testach dysponują już prędkościami rzędu 250 Mb/s. Szybkimi łączami światłowodowymi dysponuje też inny konkurent TP - Netia, która przejęła w tym celu Dialog. Posiadanie konkurencyjnej oferty przez Orange jest konieczne, ale stagnacja na rynku nie gwarantuje zysków i nie zachęca do inwestycji.
Zdaniem analityków jeśli okaże się, że taki model inwestycji nie przyniesie zysku, operatorowi będzie łatwiej przekonywać UKE do zmian w regulacjach, które będą wspierać inwestycje w światłowody. Przemysław Sawala-Uryasz tłumaczy, że może to być np. ustalenie takich stawek za udostępnienie światłowodów innymi operatorom, że będzie to dla Orange opłacalne.
W grę wchodzić mogą też regulacje sprzyjające wspólnym inwestycjom operatorów w światłowody. To jeden ze scenariuszy analizowanych w Orange i popieranych przez UKE. - Rozpoczęty pilotaż ewidentnie ma na celu wykreowanie i uzasadnienie modelu finansowania tego typu inwestycji, który mógłby być zaakceptowany przez wszystkie strony na rynku - dodaje Przemysław Sawala-Uryasz.
@RY1@i02/2013/078/i02.2013.078.00000080b.802.jpg@RY2@
Konkurencja na rynku internetu
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu