Od stażysty do prezesa
Marcin Cichy zna urząd od podszewki. Karierę w UKE zaczął od stażu, a potem już tylko piął się w górę
Wniosek o powołanie Marcina Cichego na szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej premier Beata Szydło złożyła po tym, jak przed końcem kadencji z fotela prezes zrezygnowała Magdalena Gaj. Zgodnie z przepisami kandydaturę jej następcy będzie musiała jeszcze zaopiniować komisja cyfryzacji, a potem przegłosować Sejm za zgodą Senatu. Głosowanie ma się odbyć na jednym z wrześniowych posiedzeń. Nikt jednak nie spodziewa się niespodzianek.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.