Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Technologiczny dopalacz dla pracowników i biznesu

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dwie dekady temu szczytem uzupełnienia ludzkich umiejętności przez maszynę było postawienie komputera na biurku. Dzisiaj to już nie wystarczy; oczekiwania względem technologii są takie, że będzie podążać za człowiekiem

Technika wciąż jest narzędziem, ale ulega szczególnej ewolucji. Maszyna nie ma być zwykłym przedłużeniem ludzkich umiejętności, ale ma stać się komplementarna względem człowieka, uzupełniać jego możliwości, a nawet wzbogacać go o nowe kompetencje.

Doskonałym przykładem jest Alpha Go, program do grania w popularną w Azji grę planszową "Go", stworzony przez inżynierów z Googlea. Go uważane jest za znacznie bardziej skomplikowane niż szachy, co ma matematyczne uzasadnienie; w "Go" jest znacznie więcej kombinacji ruchów. Maszyna wygrała ze światowym arcymistrzem szachowym już 20 lat temu, a w przypadku "Go" udało się to dopiero teraz - Alpha Go pokonał najlepszego obecnie gracza, Kie Je z Chin. Dotychczas nawet średnio zaawansowani gracze byli sobie w stanie poradzić z najbardziej zaawansowanymi programami do gry w "Go".

Ale zanim Kie Je zasiadł do rozgrywki z Alpha Go, program rozegrał anonimowo kilkadziesiąt partii przez internet z czołówką światowych graczy. Zastosował w nich niewykonywane wcześniej zagrania, które zdumiały wyjadaczy azjatyckiej rozrywki. W zetknięciu z Alpha Go wielu z nich zmodyfikowało swój sposób gry i wprowadziło do swojego repertuaru podpatrzone u komputerowego rywala zagrania.

Po raz pierwszy w historii maszyna nauczyła człowieka czegoś, na co sama wpadła - inżynierowie z Googlea nie zaprogramowali Alpha Go. Strategii grania nauczył się rozgrywając miliony partii sam ze sobą. Naukowcy i artyści starają się nauczyć sztuczne inteligencje również rysowania i grania, aby uchwycić istotę kreatywności. To pokazuje, jak daleką przebyliśmy drogę od komputerów - narzędzi do komputerów - inspiratorów.

Alpha Go nie powstał jedynie jako sztuka dla sztuki. Po zwycięstwie programu odpowiedzialni za niego inżynierowie zostali oddelegowani do współpracy z różnymi działami firmy Google celem jak najlepszej integracji jego algorytmów z już istniejącymi produktami.

Zdaniem Accenture, firmy zajmującej się wdrażaniem nowoczesnych technologi, ten właśnie kierunek jest nieunikniony - wdrażania oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji do codziennej praktyki biznesowej.

Nie chodzi jednak o to, aby technologię tę wykorzystać jako kolejne narzędzie; musi stanowić ona integralny element wizji przedsiębiorstwa. Na czym ona polega, eksperci z Accenture opisują w swoim raporcie "Technologia dla ludzi: era inteligentnego przedsiębiorstwa". Kontrastują oni w nim firmy starego i nowego typu. Różnica polega głównie na podejściu do relacji z klientem. "Analogowy" biznes dąży do tego, aby możliwie każda interakcja z klientem kończyła się transakcją sprzedaży. Związane jest to z modelem biznesowym zakładającym maksymalizację zysków w jak najkrótszym czasie. Inaczej jest w przypadku biznesów nowego typu, które dążą do budowy z klientami partnerstwa, długotrwałej relacji, opartej na wzajemnym zrozumieniu i zaufaniu.

Rozpoznanie celów i potrzeb klienta jest znacznie łatwiejsze przy wykorzystaniu technologii, która potrafi obserwować i wyciągać wnioski. Accenture zamyka to w zgrabnej formule "AI is the new UI", co oznacza "sztuczna inteligencja zmienia sposób komunikacji z maszyną". AI jest nowym interfejsem użytkownika, zmieniającym zasady komunikowania się firmy z klientem. "Począwszy od autonomicznych pojazdów bezzałogowych, po tłumaczenia w czasie rzeczywistym możliwe dzięki uczeniu maszynowemu - sztuczna inteligencja pomaga tworzyć proste, a zarazem inteligentne interfejsy. Stanie się również niezbędna w obszarach inwestycji i strategii. Potraktuj ją jako wizytówkę Twojej cyfrowej marki i wyróżniaj się na tle konkurencji" - czytamy w raporcie, identyfikującym tę zmianę jako jeden z najważniejszych trendów biznesowych tego roku.

W ten sposób technologia zmienia sposób i charakter interakcji, a przez to relacji z klientem. Przykładem jest chociażby amerykańska firma CVS Health. Zarządza ona siecią punktów lekarskich w aptekach, które ostatnio zaczęła integrować ze specjalną aplikacją na smartfony, umożliwiającą pacjentom zrobienie zdjęcia recepty i wysłanie do firmy celem przygotowania leku. - Przedsiębiorstwa coraz silniej integrują się z innymi podmiotami i ich platformami. Jednocześnie liderzy wyczuwający kierunek zmian odchodzą od tradycyjnych partnerstw na rzecz budowania nowych cyfrowych platform, które są niezbędne, by umożliwić dalszy strategiczny rozwój. W ten sposób kształtują nowe łańcuchy wartości, zmieniające nie tylko ich organizacje i produkty, ale również sam rynek - mówi Jarosław Kroc, prezes zarządu Accenture w Polsce.

@RY1@i02/2017/112/i02.2017.112.00000140a.801.jpg@RY2@

mat. prasowe

Magdalena Borowik, doradca Minister Cyfryzacji, dyrektor zarządzający w fundacji Fintech Poland, Piotr Alicki, Prezes Zarządu KIR S.A., Mariusz Cholewa, Prezes Zarządu BIK S.A., Maciej Bardan, Wiceprezes Zarządu Raiffeisen Polbank S.A., Bartłomiej Nocoń, Dyrektor Zarządzający, Departament Bankowości Elektronicznej Pekao SA. Dyskusję poprowadził Karol Mazurek, Dyrektor Zarządzający, Accenture

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.