TikTok chce pokazać bardziej europejską twarz
Kolejny kraj oficjalnie ostrzega przed chińską aplikacją, a jej właściciel jest gotów wydać 1,2 mld euro, by przekonać do siebie użytkowników
Krajowe Biuro Cyberbezpieczeństwa i Informacji Czech (NUKIB) ostrzega, że TikTok stwarza poważne ryzyko dla bezpieczeństwa urządzeń, zwłaszcza jeśli mają one dostęp do systemów infrastruktury krytycznej. Agencja nie wydała oficjalnego zakazu używania aplikacji, ale zaleciła przeprowadzenie analizy ryzyka dla wszystkich, którzy ze względu na charakter wykonywanej pracy muszą być szczególnie ostrożni w dziedzinie cyberbezpieczeństwa. „Obawy wynikają przede wszystkim z ilości i sposobu gromadzenia i przetwarzania danych użytkowników, a także, co nie mniej ważne, z otoczenia prawnego i politycznego w Chińskiej Republice Ludowej” – czytamy w oświadczeniu NUKIB. Chodzi o to, że spółka matka TikToka, czyli ByteDance została założona w Chinach i nadal prowadzi tam interesy.
Czechy są kolejnym krajem, który oficjalnie przestrzega przed platformą. Już wcześniej zrobiła to Holandia. Parlament Europejski, Rada Unii Europejskiej i Komisja Europejska wydały natomiast zakazy używania aplikacji na urządzeniach służących urzędnikom do komunikacji służbowej. Mają czas na jej usunięcie do środy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.