Cyfrowy pracownik z kartoteką osobową
Bartosz Sobolewski: Niektórzy pracodawcy musieli stworzyć dla robotów kartoteki osobowe w systemach HR, aby mogły one logować się do systemów informatycznych i realizować zadania
Coraz więcej firm reklamuje się, że oferują pracodawcom nowych pracowników – roboty. Ale czym one właściwie są?
Robot, bot czy cyfrowy pracownik to popularne nazwy dla rozwiązań z zakresu Robotic Process Automation (RPA), czyli oprogramowania mogącego wykonywać dowolne procesy oparte na danych i regułach. Robot działa podobnie jak człowiek – samodzielnie loguje się do systemów, wpisuje dane w odpowiednie miejsca, kopiuje je, tworzy raporty, wysyła e-maile, pobiera informacje z wewnętrznych systemów firmy oraz z zewnętrznych źródeł danych. Cyfrowi pracownicy bez problemu korzystają z pakietu Microsoft Office, systemów ERP, poczty e-mail, portali internetowych i wielu innych aplikacji. A przy tym nie męczą się i nie dekoncentrują, ponieważ nikt nie przerywa im pracy pytaniami lub spotkaniami.
W jakich branżach jest największe zainteresowanie?
Robotyzacją interesują się duże i średnie firmy praktycznie ze wszystkich branż. Wdrażane przez nas roboty pracują między innymi w sieci salonów meblowych, firmach produkcyjnych, logistycznych, u operatora sieci telefonii komórkowej, dystrybutora materiałów budowlanych, lidera wynajmu pojazdów użytkowych i dostawczych, firmie rekrutującej, ale także w niewielkim biurze rachunkowym.
Zakładam jednak, że robotyzacja miejsc pracy dotyczy określonych obszarów działalności przedsiębiorstw. Jakich?
Z naszych doświadczeń wynika, że obecnie firmy najczęściej wdrażają roboty do automatyzacji procesów księgowych i kadrowych. Cyfrowi pracownicy księgują faktury (m.in. w systemie SAP), rozliczają należności, przygotowują listę wynagrodzeń, analizują dane i na ich podstawie generują raporty, a nawet poszukują kandydatów do pracy i odpowiadają za pierwszy kontakt z potencjalnym pracownikiem. Coraz większe zainteresowanie widzimy także w działach handlowych, gdzie technologia ta wykorzystywana jest do tworzenia baz potencjalnych klientów i ich weryfikacji, a także przygotowywania ofert handlowych. W logistyce cyfrowi pracownicy rozliczają operacje logistyczne, porównują dane z zamówień ze stanami magazynowymi czy pozyskują z zewnętrznych systemów dane dotyczące transportu produktów. Możliwości wykorzystania robotów jest bardzo wiele, co stanowi ogromną wartość właśnie teraz – gdy wiele firm mierzy się z brakami kadrowymi.
Jak wygląda proces robotyzacji miejsc pracy, począwszy od złożenia zamówienia przez klienta?
Wdrożenie cyfrowego pracownika do pracy rozpoczyna się od przeanalizowania procesu, którym ma się zajmować. Proces należy ustandaryzować, dokładnie opisać, z uwzględnieniem wyjątków. Następnym etapem jest zaprojektowanie robota oraz jego implementacja w środowisku testowym. Gdy testy wypadają poprawnie, przenosimy robota do środowiska produkcyjnego, walidujemy go oraz przeprowadzamy szkolenie z obsługi.
Jak długo to trwa?
Z naszych doświadczeń wynika, że całkowite wdrożenie cyfrowego pracownika trwa mniej więcej miesiąc, z czego większą cześć czasu zajmuje praca naszych programistów. Niezbędny czas zaangażowania klientów można ocenić na od 28 do 35 godzin, które potrzebne są na zdefiniowanie i opisanie procesu, a później na testy robota. Tak więc wdrożenie robota zajmuje mniej czasu niż rozbudowa czy integracja istniejących już systemów informatycznych. Jest nawet szybsze niż rekrutacja pracownika.
Wskazujecie, że część waszych urządzeń jest „rejestrowana jako pracownicy”. Co to tak naprawdę oznacza?
Zintegrowane systemy IT w celu nadania uprawnień do danych potrzebują kartoteki pracownika. Właśnie dlatego niektórzy nasi klienci musieli stworzyć dla robotów kartoteki osobowe w systemach HR, aby mogły one logować się do systemów informatycznych i realizować w nich swoje zadania. ©℗
fot. Materiały prasowe
Bartosz Sobolewski prezes zarządu SmartMedia sp. z o.o., właściciela marki PIRXON
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu