Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

A czy ty już wiesz, do czego przyda ci się grafen?

A czy ty już wiesz, do czego przyda ci się grafen?
Fot. Shutterstock
11 marca 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W przyszłym roku w Polsce ruszy produkcja tego materiału na dużą skalę. Wtedy też jego zastosowanie przez biznes powinno być łatwiejsze

Chociaż o polskim grafenie słychać już od kilku dobrych lat, to jak na razie nie zmaterializował się on pod postacią gotowych produktów. To ma się jednak zmienić już w przyszłym roku, kiedy pionier badań nad grafenem w Polsce – warszawski Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) – ruszy z produkcją tego innowacyjnego materiału na znacznie większą skalę niż dotychczas. W efekcie będzie to oznaczało, że grafen stanie się tańszy, a więc bardziej dostępny dla badań aplikacyjnych już w poszczególnych firmach.

Naukowcy tłumaczą, że na grafen trzeba było czekać aż tak długo, bo tyle zajęło rozwiązywanie problemów technicznych związanych z jego wytwarzaniem. – Nasze zdolności produkcyjne oscylowały dotychczas na poziomie dziesiątek gramów na miesiąc. Pod koniec przyszłego roku mamy nadzieję uruchomić jednak nową linię, która pozwoli nam na wytwarzanie setek kilogramów rocznie – cieszy się dr hab. Zbigniew Matyjas, dyrektor ITME.

Mówiąc o grafenie, tak naprawdę mamy na myśli dwa różne materiały. Pierwszy to tak zwany grafen foliowy – czyli węglowa płachta o grubości jednego atomu – i to jego cudownymi właściwościami świat zachwycił się dekadę temu. Drugi to grafen płatkowy, czyli grafen w bardzo, bardzo małych kawałkach. Metody ich wytwarzania znacząco się od siebie różnią; opanować produkcji grafenu foliowego nie udało się jeszcze nikomu. Zapowiedzi produkcji na dużą skalę i związanej z tym bliskiej komercjalizacji odnoszą się do grafenu płatkowego.

Ten materiał, choć odmienny i mniej znany od foliowego ”kuzyna„, ma jednak potencjalnie niewyczerpany katalog zastosowań. Jest to możliwe dzięki temu, że można go wykorzystywać jako domieszkę, która modyfikuje znacząco właściwości produktu wyjściowego. ITME już w tej chwili prowadzi wspólnie ze swoimi partnerami badania nad zastosowaniem go jako dodatku do narzędzi skrawających, wyrobów gumowych, smarów, cieczy chłodzących, materiałów kompozytowych, zabezpieczeń antykorozyjnych, materiałów budowlanych etc.

Co najważniejsze: aby przekształcić (czy też wzbogacić) materiał końcowy, grafenu płatkowego nie potrzeba aż tak dużo. – Kilogram wystarczy bowiem do przekształcenia od jednej do dziesięciu ton materiału końcowego – zapewnia dr hab. Matyjas. Dotychczasowe moce produkcyjne nie pozwalały na takie zastosowania, teraz dostępność będzie jednak większa. Warto w tym celu skontaktować się ze stołecznym instytutem, ponieważ tamtejsi naukowcy służą również pomocą w integracji grafenu z istniejącymi produktami, bo jak mówi jeden z nich: ”Grafen nie zawsze wystarczy dorzucić do czegoś i zamieszać jak przyprawę do zupy„.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.