Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Z dystansem do zielonej polityki

26 października 2021

Tuż przed szczytem COP26 Polska nie określiła nowych celów klimatycznych. Wiele wskazuje na to, że do Glasgow nie pojedzie też reprezentacja na najwyższym szczeblu

W ostatnich dniach nowe deklaracje w dziedzinie ochrony klimatu złożyły kraje uznawane za hamulcowych zielonej transformacji. Wczoraj do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. zobowiązała się Australia należąca do największych na świecie eksporterów paliw kopalnych, w tym węgla. Canberra chce w tym celu zainwestować w najbliższych dekadach ok. 15 mld dol. w zielone technologie. Dekadę później cel zera emisji netto ma spełnić – według planów ogłoszonych w zeszłym tygodniu – Arabia Saudyjska, największy na świecie eksporter ropy naftowej. Taką samą obietnicę złożyły już w zeszłym roku Chiny, a w poniedziałek Pekin przedstawił nowe szczegóły swoich planów. Ten największy globalny emitent gazów cieplarnianych do połowy dekady chce pozyskiwać co najmniej 20 proc. swojej energii z czystych źródeł. Dążenie do neutralności klimatycznej zasygnalizowały również Rosja, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Turcja, która jako ostatnia spośród krajów G20 ratyfikowała niedawno porozumienie paryskie w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

Zapowiedzi te mają w dużej mierze wizerunkowy charakter i w praktyce budzą wiele zastrzeżeń. Saudowie chcą zredukować emisje do zera w długiej perspektywie, ale w kluczowej z punktu widzenia ochrony klimatu najbliższej dekadzie mogą zwiększyć swój klimatyczny ślad nawet o 45 proc. W dodatku ich plany nie obejmują emisji z ropy sprzedawanej za granicę. Sprzeczne sygnały płyną też z Moskwy, która – według think tanku klimatycznego World Resources Institute – aby osiągnąć neutralność klimatyczną w 2060 r., powinna do roku 2030 obniżyć swoje emisje o dwie trzecie. Tymczasem zgodnie z obowiązującym planem mają one w tym czasie wzrosnąć o 30 proc. Rozziew pomiędzy zobowiązaniami krótko- a długoterminowymi charakteryzuje też stanowisko Turcji. Australia, choć zapowiada przedstawienie w najbliższym czasie ambitnych celów na 2030 r., wzbrania się przed wygaszaniem produkcji paliw kopalnych, opierając swoją strategię na niedojrzałych technologiach i mechanizmach kompensacji emisji (np. poprzez sadzenie drzew).

Pozostało 69% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.