Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Krótki odpoczynek od emisji

23 czerwca 2020

Powrót gospodarki na stare tory następuje szybciej, niż się spodziewano. Nie oznacza to jednak, że sprawa ochrony klimatu jest już przegrana

Jak wynika z opublikowanych ostatnio w „Nature” wyliczeń grupy naukowców związanych z inicjatywą Global Carbon Project (GCP), na początku kwietnia średni dzienny poziom emisji dwutlenku węgla był na świecie o ok. 17 proc. niższy od przeciętnego zanotowanego w 2019 r. W skali globu był to kulminacyjny moment ograniczenia emisji, które osiągnęły poziom notowany ostatnio w 2006 r. W poszczególnych krajach w szczytowej fazie lockdownu redukcja emisji była jeszcze głębsza i sięgała nawet 34 proc.

Prawie połowa spadku towarzyszącego pandemii była związana z ograniczeniem aktywności transportu naziemnego. W kwietniu globalne emisje z tego źródła były niższe o ponad jedną trzecią. W energetyce redukcja wyniosła 7,4 proc., a w przemyśle – 19 proc. Największy procentowy spadek ze wszystkich sektorów – ok. 60 proc. – zanotował transport lotniczy. Niewielki wzrost emisji – niespełna 3 proc. – dotknął natomiast mieszkaniówkę. Wygląda jednak na to, że emisje szybko odrastają. Według wyliczeń GCP w drugim tygodniu czerwca były już tylko niespełna 5 proc. niższe niż ubiegłoroczna przeciętna.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.