Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wolny las obywatelski

Wolny las obywatelski
embuk-importer
27 kwietnia 2020

To nie jest plantacja desek – mówią i zakładają własne lasy, by przetrwały przynajmniej pięć pokoleń

Ta epidemia pokazała, jak bardzo potrzebujemy kontaktu z naturą. Zakazano nam zgromadzeń i wymierzono linijką, jakie odstępy powinniśmy zachować, jeśli już musimy wyjść z domu. A że wiosna w pełni, skazani na siedzenie w czterech ścianach zaczęliśmy szukać ratunku wśród drzew. Minister zdrowia, który autoryzował kolejne obostrzenia, namawiał, aby nie wychodzić na zewnątrz bez uzasadnionej potrzeby, nie przesiadywać w parkach i nie uprawiać joggingu pod pretekstem budowania formy fizycznej. Kiedy mimo apeli o izolację zdjęcia z rodzinnych pikników na leśnych polanach trafiły do mediów, Lasy Państwowe w porozumieniu z rządem wydały tymczasowy zakaz wstępu na podległe sobie tereny. Tego ceniącym sobie wolność obywatelom było już za wiele.

Po stronie miłośników spacerów w naturze stanął rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. W liście do ministra środowiska Michała Wosia napisał, że zakaz wchodzenia do lasu jest pozbawiony podstawy prawej – nie było zagrożenia pożarowego, obaw o zniszczenie drzewostanu ani uzasadnionego podejrzenia, że na terenach zielonych ktoś planuje działania gospodarcze. Natomiast choroba czy groźba zakażenia nie są w myśl żadnej ustawy argumentem za zamykaniem lasów przed obywatelami.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.