Zielony przełom na razie odroczony
Największym wyzwaniem, przed jakim staną uczestnicy przesuniętego szczytu COP26, będzie wypracowanie nowej formuły solidarności klimatycznej na czas kryzysu
– Świat stoi przed bezprecedensowym globalnym wyzwaniem i kraje słusznie koncentrują wysiłki na ratowaniu istnień i walce z COVID-19 – mówił w środę Alok Sharma, szef brytyjskiego resortu biznesu i energii, który ma przewodniczyć COP26, uzasadniając decyzję o przesunięciu konferencji na przyszły rok.
Nowy termin szczytu pozostaje nieznany. Według agencji E&E News będzie zależał m.in. od wyniku rozmów ONZ i Wielkiej Brytanii z państwami afrykańskimi, które mają być gospodarzami COP27. W grę wchodzi organizacja dwóch COP w jednym roku albo przesunięcie także kolejnej konferencji. Wiadomo już natomiast, że budynek, który miał być główną lokacją COP26, zostanie przekształcony w szpital polowy. Decyzja o przesunięciu konferencji spotkała się ze zrozumieniem środowisk ekologicznych i weteranów negocjacji klimatycznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.