Firmy transportowe sporo zapłacą za bezemisyjność
By sprostać wydatkom na mniej zanieczyszczające atmosferę pojazdy, konieczna będzie konsolidacja
Regulacje unijne zakładają, że w 2030 r. samochody rejestrowane w UE będą musiały emitować o prawie jedną trzecią mniej dwutlenku węgla niż te, które będą trafiać na drogi w 2021 r. Jednym z efektów będzie znaczna podwyżka cen aut z silnikiem spalinowym.
Tego obawia się polski transport – branża odpowiadająca za ok. 6 proc. naszego produktu krajowego brutto. Zdaniem jej przedstawicieli obostrzenia przełożą się na niemożność wymiany floty przez drobnych przedsiębiorców stanowiących dziś o sile rodzimego sektora.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.