Wszystkie ręce na pokład
Rząd szykuje kolejne zmiany i usprawnienia w programie „Czyste Powietrze”, ale walki ze smogiem nie da się wygrać bez wsparcia, zaangażowania i inicjatywy samych gmin
Koniec z półśrodkami. Problem z zanieczyszczeniem powietrza jest w Polsce zbyt poważny, by zmiany następowały powoli, w ewolucyjnym, a nie rewolucyjnym tempie. Pod takimi hasłami zaczęła się zeszłoroczna reforma wartego 103 mld zł programu na rzecz termomodernizacji i wymiany źródeł ciepła „Czyste powietrze”. Trwa ona nadal, bo rządowy instrument wsparcia wciąż, jak przekonują przedstawiciele alarmów smogowych i wielu gmin, nie jest skalibrowany adekwatnie do potrzeb. I mimo wielu usprawnień, które wymusiły na nas Komisja Europejska i Bank Światowy, wciąż musi znacząco przyspieszyć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.