Neutralność klimatyczna? Cementownie mówią tak, ale...
Branża już zabrała się do wdrażania celów wyznaczonych na rok 2050. Oczekuje jednak wsparcia od UE
fot. Wojciech Pacewicz/PAP
Cembureau, Europejskie Stowarzyszenie Przemysłu Cementowego zrzeszające 27 krajowych organizacji branżowych na kontynencie, wiosną zamierza przedstawić mapę drogową szczegółowo określającą, jak w ciągu najbliższych 30 lat dojść do stanu neutralności klimatycznej. To ważna deklaracja, ponieważ produkcja cementu to jedna z najbardziej emisyjnych branż na świecie – szacuje się, że odpowiada za 7 proc. emisji pochodzącej od człowieka, czyli zaledwie o 1 pkt proc. mniej niż samochody. Porównując tę skalę względem pojedynczych państw, więcej gazów cieplarnianych emitują jedynie Chiny i Stany Zjednoczone. Plan ma objąć produkcję i łańcuch dostaw.
Stowarzyszenie spodziewa się, że uda się zrealizować ten cel zarówno poprzez rozwój już istniejących technologii, jak i szerokie zastosowanie tych, nad którymi wciąż trwają jeszcze badania – np. zwiększenie elektryfikacji produkcji czy tworzenie klinkieru w niższych niż dotychczas temperaturach. Według szacunków Cembureau przełomowe rozwiązania mają wejść do komercyjnego użytku po 2030 r. To, wraz z pełnym wykorzystywaniem surowców wtórnych, ma zneutralizować podstawowy czynnik emisyjności tego przemysłu – rozkładu węglanu wapnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.