Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Kopciuchy nadal do kupienia

3 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Z danych UOKiK, do których dotarliśmy, wynika, że do tej pory pracownicy Inspekcji Handlowej sprawdzili już 453 partie pieców i kotłów grzewczych, a niezgodności wykryli aż w 174. W trakcie kontroli przeprowadzonej u producentów, hurtowników i sprzedawców detalicznych stwierdzano m.in. brak informacji o parametrach jakościowych paliwa stałego zalecanych przez producenta, brak sprawozdania z badań dotyczących emisji, a także rozbieżności między dokumentacją a informacją na tabliczce. Niestety, w ślad za tym nie poszły żadne sankcje, choć prawo pozwala inspektorom na nakładanie kar o minimalnej wysokości 10 tys. zł za wprowadzanie do obrotu trujących powietrze urządzeń. Czy w tej sytuacji należy się dziwić, że handel kopciuchami kwitnie w internecie? Zdaniem ekspertów – nie. Zwracają oni także uwagę, że administratorom portali aukcyjnych nie grożą żadne kary. Przy czym zdaniem Tomasza Nowaka z kancelarii prawnej Qlegal proceder sprzedaży nielegalnych kotłów należy przyrównywać do handlu dopalaczami. – A więc można wymagać od Allegro czy OLX wzmożonego zaangażowania i oceny oferty jeszcze przed jej wystawieniem – zastrzega Tomasz Nowak. © ℗ C3

KN

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.