Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Elektryki są coraz tańsze, więc trzeba będzie za nie płacić więcej

29 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Mające być kołem zamachowym polskiej elektromobilności dopłaty dla klientów indywidualnych będą zmniejszone. Na luty zaplanowana jest nowelizacja rozporządzenia

Minister klimatu Michał Kurtyka w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl zapowiedział, że zakładane dopłaty do samochodów elektrycznych ulegną zmniejszeniu – zamiast wcześniejszych 37,5 tys. zł klienci indywidualni maksymalnie otrzymają, jak stwierdził szef resortu, najprawdopodobniej poniżej 20 tys. zł. Ta kwota będzie nieopodatkowana – wczoraj prezydent podpisał ustawę zwalniającą dofinansowanie z obciążeń PIT i CIT.

Wiceminister klimatu i pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska nie wykluczył wczoraj, że zmieni się również maksymalny procent dopłaty czy ceny samochodu. W myśl obecnej wersji dofinansowanie nie może przekroczyć 30 proc. całej ceny pojazdu, która nie może przekroczyć brutto 125 tys. zł. – Po objęciu urzędu przez nowego ministra została dokonana inwentaryzacja programu. Decyzje muszą wynikać z analizy rynku – tłumaczył polityk.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.