Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Budowanie racjonalnej gospodarki odpadami wymaga przewidywania na wiele lat do przodu

Piotr Barczak ekspert Europejskiego Biura Ochrony Środowiska
Piotr Barczak ekspert Europejskiego Biura Ochrony Środowiska
23 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Piotr Barczak: Spalarnie nie pomagają w ograniczeniu składowania, lecz spowalniają lub uniemożliwiają wypełnienie poziomów recyklingu i ograniczenie ilości wytwarzanych odpadów

Zwolennicy budowy spalarni przekonują, że recykling na poziomie 65 proc. i zminimalizowanie składowania do 10 proc. do 2035 r. oznacza, że w Polsce potrzebujemy kolejnych spalarni odpadów.

Promotorzy spalarni to najczęściej przedsiębiorstwa, które czerpią zysk ekonomiczny z ich budowania i nie za bardzo chcą zrozumieć, że poziom 65 proc. to jest wymagane minimum. Komisja Europejska jasno mówi o rewizji tych celów. Pierwsza rewizja jest już przewidziana w ramowej dyrektywie w 2024 r. Dzięki zdecydowanym działaniom prewencyjnym, zaczynając od eliminowania z rynku najtrudniejszych w gospodarce odpadami produktów, zaostrzając wymagania selektywnej zbiórki oraz rozszerzonej odpowiedzialności producenta, poziomy recyklingu oraz ponownego użycia będą rosły – tak jak to pokazuje wiele przykładów regionów już osiągających wysokie poziomy: Sardynia, region Treviso, Flandria, Katalonia, Baleary.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.