Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Bruksela hojna dla Warszawy. Ale może chcieć nam dać pieniądze, które już mamy

15 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Polska na transformację energetyczną otrzyma najwięcej w UE. Powodów do narzekań nie mają także Niemcy, Rumuni i Czesi

fot. Stephanie Lecocq/EPA/PAP

Frans Timmermans odpowiada dziś za zielony ład w UE

Podział środków na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (FST) zaproponowała krajom członkowskim Komisja Europejska w – na razie nieoficjalnym – dokumencie, z którym zapoznał się DGP. Dla Polski spodziewano się nieco wyższej kwoty, ale Bruksela wprowadziła limit w wysokości 2 mld euro, jakie jeden kraj może otrzymać z funduszu.

Zgodnie z dokumentem wszystkie państwa członkowskie otrzymają swój „przydział”. Dla Luksemburga np. przewidziano kwotę – dość symbolicznych – 4 mln euro. To oznacza bardzo szerokie pojęcie „transformacji energetycznej” – pieniądze z funduszu będą mogły być wykorzystywane nie tylko przez regiony pogórnicze, ale również te związane z przemysłami energochłonnymi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.