Komisja ma plan na klimat. Polska nie
Dziś Komisja Europejska ma przedstawić propozycję celu klimatycznego na 2040 r. Ten preferowany przez Brukselę będzie oznaczać pozostawienie nie więcej niż 10 proc. z emisji gazów cieplarnianych, za które odpowiadały dzisiejsze kraje członkowskie UE w 1990 r., czyli – jak mówią nam eksperci – duże koszty i niemal pełną dekarbonizację wielu sektorów, na czele z energetyką. Komisja najprawdopodobniej pokaże jednak trzy warianty, z których minimalny będzie zakładał obniżenie emisji o ok. 80 proc. Z rządu, który w styczniu dementował poparcie dla celu wyrażone przez wiceministrę klimatu Urszulę Zielińską, nieoficjalnie płyną zapowiedzi „twardych negocjacji”.
Ostateczne decyzje w sprawie celu na kolejną dekadę mogą zapaść już po nowym rozdaniu w czerwcowych eurowyborach. Z analiz KE wynika jednak, że już przyjęte regulacje oznaczają perspektywę ograniczenia emisji o 88 proc. ©℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.