Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szukając balansu, czyli jak nie utracić konkurencyjności

16 października 2024

Historycznie podstawą i przyczyną, dla której zaczęliśmy mówić o transformacji energetycznej, była przede wszystkim potrzeba ochrony klimatu poprzez redukcję emisji

W ostatnich latach do tego wyjściowego argumentu doszedł dodatkowy, który chyba ma największe znaczenie dla gospodarki, społeczeństwa i przeciętnego użytkowania energii: bezpieczeństwo energetyczne. Dzisiejszy świat i ludzie potrzebują energii nie tylko czystej, lecz także efektywnej kosztowo i bezpiecznej, a my – koncerny energetyczne – musimy skupić się na dostarczeniu wszystkich trzech elementów w tym samym czasie. Stąd ważne, aby proces transformacji odbywał się w odpowiednim tempie, tak aby wszyscy mieli czas dostosować się do zmian. Stworzenie motoryzacji wykorzystującej ropę naftową zajęło kilka dekad i było napędzane głównie prawami popytu i podaży. Obecna transformacja w kierunku e-mobilności jest napędzana głównie regulacjami i subsydiami. Część rynków doświadcza spowolnienia sprzedaży samochodów elektrycznych z powodu ograniczenia dopłat bezpośrednich. To powoduje, że zarówno biznes, jak i zwykli ludzie często mają duży kłopot, aby przewidzieć, jak będzie wyglądał rozwój mobilności alternatywnej. W tym kontekście łatwo zrozumieć kluczową rolę koncernów paliwowo-energetycznych, które z jednej strony odpowiadają na bieżące potrzeby gospodarki, a z drugiej biorą odpowiedzialność za udział w transformacji energetycznej. Dziś stabilny biznes węglowodorowy zapewnia bezpieczeństwo energetyczne, ale jednocześnie inwestuje intensywnie w transformację energetyczną. Mamy pięć katalizatorów zmiany: bioenergię, ofertę convenience, punkty ładowania elektrycznego, surowce odnawialne i wodór. Obecnie w Polsce i całej UE obserwujemy zwiększone wykorzystanie komponentów odnawialnych stosowanych jako dodatki do paliw tradycyjnych. Równolegle przybywa pojazdów elektrycznych. Wystarczy spojrzeć, jak kształtowała się ich cena w perspektywie ostatnich 10 lat. Bez wątpienia popularność e-mobilności będzie rosnąć w miarę poprawy ekonomiki ich zakupu, eksploatacji oraz w miarę rozwoju infrastruktury do ładowania.

Pozostało 44% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.