"Czyste powietrze". Ministerstwo ma dylemat, jak zatrzymać wartość dodaną w Europie
Liczba przydomowych pomp ciepła w 2040 r. może zbliżyć się do 4 mln. Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce, by na wzroście skorzystały firmy z UE. Ma w tym pomóc kryterium "europejskości" w programie Czyste Powietrze.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska jeszcze w tym miesiącu może zaproponować nową wersję kryteriów promujących europejskie pompy ciepła i kotły na biomasę w programie "Czyste powietrze". Produkcja urządzeń na terenie UE miałaby być uwzględniana przy wpisie na "listę ZUM": produktów, na które można uzyskać dofinansowanie.
O takim pomyśle Krzysztof Bolesta, wiceminister klimatu, mówił w wywiadzie dla DGP niemal rok temu. - Chcemy chronić producentów w Unii Europejskiej, by nie płacić polskich pieniędzy za technologię, która jest wątpliwej jakości i w dodatku produkcja urządzeń nie dokłada się do wzrostu w naszym państwie – deklarował. Później resort rozmawiał na ten temat z branżą, laboratoriami akredytowanymi, Polskim Centrum Akredytacji oraz przedstawicielami DG GROW - Dyrekcji Generalnej Komisji Europejskiej ds. Rynku Wewnętrznego, Przemysłu, Przedsiębiorczości i MŚP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.