Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Wyspy miały zatonąć. Zamiast tego urosły

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Tuvalu, Kiribati czy Mikronezja - wyspiarskie państewka na Pacyfiku, które według ekologów jako pierwsze miały paść ofiarą globalnego ocieplenia, wcale nie toną. Na dodatek, jak wynika z najnowszych badań, powierzchnia wysepek się zwiększa.

Naukowcy porównali wykonane w latach 50. XX wieku zdjęcia 27 wysp leżących na Pacyfiku ze współczesnymi obrazami satelitarnymi. Mimo że przez ten czas poziom wody podniósł się o blisko 12 cm, tylko cztery bezludne wyspy zmniejszyły powierzchnię. Obszar pozostałych jest niezmieniony albo - jak w przypadku trzech spośród najgęściej zaludnionych wysp Kiribati - wręcz się zwiększył. Niektóre urosły aż o 30 proc. - Od dawna sądzono, że wraz z podnoszeniem się poziomu wody wyspy zatoną. Tymczasem te ponure prognozy są nieprawdziwe - wyjaśnia na łamach magazynu "New Scientist" jeden z autorów badania, prof. Paul Kench z uniwersytetu w Auckland. Wyjaśnia on, że wyspy w naturalny sposób reagują na wyższy poziom oceanu, absorbując resztki koralowców z otaczających je raf.

Ciekawe co na to Al Gore? Były wiceprezydent USA, a obecnie czołowy bojownik w walce z globalnym ociepleniem, od kilku lat ostrzega, iż sytuacja jest tak dramatyczna, że mieszkańców wysepek na Pacyfiku trzeba będzie wkrótce ewakuować do Nowej Zelandii albo Australii.

bjn

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.