Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

125 krajów pogrążyło się w ciemnościach

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Chińskie Zakazane Miasto, egipskie piramidy, wieża Eiffla, nowojorski Empire State Building - to tylko część znanych miejsc, które w sobotę na godzinę pogrążyły się w ciemnościach w ramach akcji Godzina dla Ziemi. W tym roku wzięło w niej udział około 4 tysięcy miast w 125 krajach.

W zeszłym roku akcja ta objęła 88 krajów - podali jej organizatorzy z ekologicznej organizacji WWF.

Wśród 1200 słynnych pomników i zabytków, które na godzinę spowiły ciemności, były też fontanna di Trevi w Rzymie, Krzywa Wieża w Pizie, katedra Notre Dame w Paryżu, a w Londynie: katedra św. Pawła, Big Ben i budynki parlamentu. W Brazylii wyłączona została iluminacja gigantycznej figury Chrystusa na wzgórzu Corcovado nad Rio de Janeiro. W Dubaju, w najwyższym budynku świata Burdż Chalifa o wysokości 828 metrów, wieczorem pogasły światła. Do kampanii dołączyli naukowcy ze stacji badawczej Davisa na Antarktydzie, którzy wyłączyli światła w bazie. Jedynie w Bangkoku, stolicy Tajlandii, gdzie protestowało kilkadziesiąt tysięcy zwolenników byłego prezydenta Shinawatry Thaksina, kampanię Godzina dla Ziemi zawieszono ze względów bezpieczeństwa.

Powszechnie chwalony pomysł, który popierają nawet takie giganty jak Coca-Cola, Google, Hilton, HSBC czy Ikea, wzbudza wątpliwości niektórych naukowców. Ich zdaniem kluczowe dla akcji wyłączanie i ponowne włączanie - szczególnie żarówek energooszczędnych - może powodować efekt odwrotny do zamierzonego, czyli jeszcze większe zużycie energii.

Andy Ridley z WWF w rozmowie z Francuską Agencją Prasową przyznaje, że Godzina dla Ziemi jest akcją symboliczną. - Ma przede wszystkim na celu przekraczanie granic geograficznych, państwowych i gospodarczych. Wiadomo, że nie uratujemy planety, wyłączając światła na godzinę. Uczestnicy akcji są zmęczeni politycznymi rozgrywkami wokół kwestii klimatycznej. Godzina dla Ziemi jest globalnym wezwaniem do działania - mówił.

Zdaniem sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona Godzina dla Ziemi "jest zarówno ostrzeżeniem, jak i niesie też z sobą iskierkę nadziei" w związku ze zmianami klimatycznymi. Ridley wyraził z kolei nadzieję, że tegoroczna Godzina dla Ziemi zainspiruje światowych przywódców do starań o mocniejsze porozumienie niż uzgodnione na grudniowym szczycie klimatycznym w Kopenhadze. W stolicy Danii nie ustalono wiążących zasad w sprawie zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, których działaniu przypisuje się zjawisko globalnego ocieplenia. - To, czego wyczekujemy w tym roku, to globalne porozumienie wszystkich krajów o obniżeniu emisji - powiedział Ridley.

@RY1@i02/2010/061/i02.2010.061.000.012b.001.jpg@RY2@

Fot. AFP

Meczet Mohameda Alego w Kairze. Egipska stolica wzięła udział w Godzinie dla Ziemi

Marta Kucharska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.