Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Mieszkania cieplejsze dzięki Unii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Energetyka

Za pieniądze z Unii Europejskiej, jakie Polska otrzyma na lata 2014-2020, będzie można finansować termomodernizację budynków będących w zarządzaniu spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot mieszkaniowych, a nawet osób prywatnych. Tak wynika z planów podziału środków, jakie każde województwo zaproponowało w ramach regionalnych programów operacyjnych (RPO). W nowej unijnej perspektywie finansowej regiony na termomodernizację i instalację odnawialnych źródeł energii przeznaczą 4,5 mld euro (ok. 18,8 mld zł). Najwięcej - 748 mln, czyli blisko co trzecie euro, które wpłynie do jego kasy, przeznaczy na ten cel woj. śląskie - policzyło stowarzyszenie Polska Zielona Sieć.

- Dotąd spółdzielnia mieszkaniowa mogła wziąć pieniądze z RPO na instalację odnawialnych źródeł energii czy termomodernizację własnej siedziby, ale nie budynków mieszkalnych będących w jej zarządzaniu. Pieniądze przeznaczone mogły być bowiem jedynie na ocieplenie czy wymianę instalacji w budynkach użyteczności publicznej - tłumaczy Damian Ociepka, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Łazach.

Na poprawę efektywności energetycznej budynków spółdzielnia lub wspólnota mogły wziąć kredyt komercyjny i wystąpić do Banku Gospodarstwa Krajowego o premię termomodernizacyjną (ale - jak zgodnie twierdzą spółdzielcy - pieniędzy na premie było zbyt mało) lub pozyskać wsparcie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

- Teraz na pewno łatwiej będzie zrealizować takie inwestycje dużym spółdzielniom, które dysponują wkładem własnym i odpowiednimi zabezpieczeniami - dodaje Ociepka.

Popyt zależeć będzie od sposobu podziału tych środków. Ponieważ regionalne programy dopiero mają być negocjowane w Brukseli, na razie nie wiadomo, jaka część pieniędzy będzie stanowiła pomoc bezzwrotną, a jaka zwrotną. A biorąc pod uwagę potencjalną liczbę chętnych, ważny jest również sposób dystrybucji.

- Dobry mechanizm zaproponowały władze Małopolski. Polega on na tym, że za formalności związane z aplikowaniem o europejskie środki odpowiedzialne będą samorządy, które następnie tę pomoc będą redystrybuować, zawierając z mieszkańcami odpowiednie umowy - zwraca uwagę Przemysław Kalinka, ekspert Polskiej Zielonej Sieci.

Beata Tomaszkiewicz

beata.tomaszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.