Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Klimat i środowisko

Czas na transport

Czas na transport
12 grudnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Aby zahamować dalsze ocieplanie się klimatu, obostrzenia dotyczące samochodów, statków i samolotów stają się koniecznością. Zajmie się tym nowa Komisja Europejska

W ostatnich dekadach emisje dwutlenku węgla udało się ograniczyć w Europie w niemal każdej dziedzinie gospodarki – jedynym wyjątkiem pozostał transport. A to dlatego, że ten sektor, w odróżnieniu od przemysłu i energetyki, nie był do tej pory zbyt mocno regulowany. Europa ma potężny przemysł motoryzacyjny, który twardo broni swoich interesów. Ograniczenia w transporcie budzą także kontrowersje, więc politycy, domagający się od Kowalskiego i Schmidta zmian codziennych przyzwyczajeń, nawet na rzecz tak szczytnych celów jak walka ze zmianami klimatycznymi, są przegrani.

Ale by zahamować dalsze ocieplanie się klimatu, obostrzenia w transporcie są koniecznością. Zajmie się tym nowa Komisja Europejska, która zobowiązała się do prowadzenia ambitnej zielonej polityki. – Energetyka i przemysł to obszary, w których w ciągu ostatniej dekady udało się znacząco ograniczyć emisje gazów cieplarnianych. Czas na transport – przekonuje Rafał Bajczuk, reprezentujący w Polsce brukselską organizację Transport & Environment. I dodaje, że to właśnie samochody, statki i samoloty odpowiadają za jedną czwartą emisji dwutlenku węgla, podtlenku azotu czy metanu. Energetyka wypuszczała do atmosfery w 1990 r. 62 proc. gazów cieplarnianych, w 2017 r. – 54 proc. Z kolei transport 30 lat temu odpowiadał za 15 proc. gazów cieplarnianych, obecnie – za 25 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.