Sklepy mają dość reklamówek
Foliówki przy kasach będą droższe – tu zaskoczenia nie ma. Koszt opłaty recyklingowej poniosą klienci. Przy okazji sieci planują całkowitą rezygnację z siatek foliowych
Przez ponad półtora roku podatek obowiązywał na reklamówki o grubości od 15 do 50 mikrometrów. Od 1 września sklepy muszą go odprowadzać również za te grubsze torby foliowe. Oznacza to, że z budżetem państwa mogą się nie rozliczać już tylko za zrywki dostępne m.in. na działach z owocami czy warzywami. Reakcja sieci handlowych na nowe przepisy była natychmiastowa. Opłatę wprowadzoną na grube torby przerzuciły od razu na klientów, co w praktyce oznacza wzrost ich cen przy kasach.
– Od początku września do aktualnych cen reklamówek doliczamy 25 gr. Tym samym najtańsza kosztuje teraz 50 gr, a najdroższa 4 zł – wyjaśnia Dorota Patejko, rzecznik prasowy Auchan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.