To po prostu biznes
Kiedyś już pisałem, że CSR powoli przestaje być modny. Później wspominałem, że niewiele firm poważnie traktuje społeczną odpowiedzialność biznesu, sprowadzając ją do narzędzia w marketingu i reklamie. Tymczasem po cichu, niejako tylnymi drzwiami, CSR – nawet gdy o tym nie wiemy – pojawia się w niemal każdym przedsiębiorstwie. Okazuje się bowiem, że w długim terminie bycie przyzwoitym pomaga odnieść sukces.
Minęło już 13 lat od momentu, gdy po raz pierwszy – na łamach miesięcznika „Manager Magazin” – pojawił się Ranking Odpowiedzialnych Firm. Od tego czasu zmieniło się bardzo dużo. Przeszliśmy kolejne etapy rozwoju CSR-u w naszym kraju, w Europie i na świecie. Od entuzjazmu, przez pewne pobłażanie dla dziwnych i nieżyciowych idei, aż po traktowanie odpowiedzialnego biznesu jako coś oczywistego w każdej firmie, choć niekoniecznie nazywając go CSR-em. Teraz cele zrównoważonego rozwoju to coś oczywistego zarówno dla wielkich, międzynarodowych koncernów, jak i dla start-upów, które w samym sercu swojej działalności mają pozytywny wpływ na otaczającą je rzeczywistość.
W sumie, gdy tworzyliśmy Ranking Odpowiedzialnych Firm, nie sądziliśmy, że z czasem nasza inicjatywa tak doskonale wpisze się w to, co dzieje się wokół nas. W czasy, gdy firmy i ludzie zaczynają sobie zdawać sprawę, że Ziemia nie zniesie wszystkiego i że nie można wiecznie brać, nie dając niczego w zamian. I że zmiana naszego nastawienia jest konieczna, jeśli chcemy, by kolejnym pokoleniom żyło się przynajmniej tak samo jak nam. To wielkie wyzwanie i dzięki zasadom odpowiedzialnego biznesu widać, że coraz więcej firm podejmuje je z pełną świadomością, traktując jako część swojego biznesu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.