Ograniczą import, by pomóc branży
Rząd nie chce zamykać kopalń. Walczy natomiast z przywozem węgla i zapowiada ograniczenie importu prądu. Ceny mogą pójść w górę
Pod koniec lipca Jacek Sasin, wicepremier i szef resortu aktywów państwowych wycofał się z planu likwidacji kopalni „Ruda” i „Wujek”. Powstał wtedy zespół z udziałem związkowców, który ma wypracować do końca września (prace zapewne się przedłużą) program naprawczy dla górnictwa, w tym dla pogrążonej w kryzysie Polskiej Grupy Górniczej. Spółka boryka się z m.in. nadpodażą węgla i koronawirusem, a na powierzchni utrzymuje ją tarcza antykryzysowa.
Resort aktywów w odpowiedzi dla DGP wciąż podkreśla, że zamykanie kopalń nie jest wykluczone, ale na razie debatowane są inne rozwiązania. Rząd mimo bardzo trudnej sytuacji branży chce konsensusu społecznego dla zmian, a górnicy są przeciwko zamykaniu kopalń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.