300 mln zł z „Mojego prądu” już wypłacone
Pieniądze w programie zapewne wyczerpią się już w tym roku. Co dalej, zdecyduje resort klimatu w uzgodnieniu z NFOŚiGW
Program „Mój prąd” walnie przyczynił się do boomu fotowoltaicznego w Polsce. Klucz do jego popularności leży w prostocie – wystarczy własny dach, umowa z dystrybutorem o przyłączeniu do sieci, faktura i elektroniczny wniosek, by móc otrzymać 5 tys. zł na nową mikroinstalację fotowoltaiczną. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) na początku sierpnia w Polsce zainstalowanych było już 2261,3 MW mocy ze słońca.
Chętnych na dotacje na panele fotowoltaiczne jest tak wielu, że urzędnicy nie nadążają z obsługą wniosków. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) prosi o cierpliwość i na swojej stronie informuje, że ze względu na ogromne zainteresowanie drugim naborem procedowanie prawidłowo złożonego wniosku trwa ok. 3 miesiące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.