Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Prąd będzie jeszcze droższy

7 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Tegoroczne podwyżki cen energii to dopiero początek. Jeśli rząd będzie realizował dotychczasową politykę, do końca dekady rachunki za energię wzrosną średnio o 800 zł rocznie – twierdzą analitycy fundacji Instrat

Autorzy opublikowanego dziś raportu wskazują, że przyczyną podwyżek będzie zbyt wolne odchodzenie od węgla założone w rządowej Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. (PEP2040). Zgodnie z dokumentem w ciągu najbliższej dekady odnawialne źródła energii będą stanowić 32 proc. polskiego miksu elektroenergetycznego. A to według analizy zdecydowanie za mało, by uchronić się przed drastycznymi podwyżkami. - Realizacja rządowej polityki doprowadzi do wzrostu rachunków za prąd średnio o 264 zł już w 2022 r. (mimo zastosowania tarczy inflacyjnej), a w kolejnych latach to się tylko pogorszy. Sytuacja nie będzie lepsza w przypadku firm. Taryfy dla przedsiębiorstw już teraz są wysokie oraz obciążone znacznie wyższą opłatą mocową - mówi Adrianna Wrona, współautorka raportu i ekonomistka w programie badawczym Energia i środowisko fundacji Instrat, think tanku zajmującego się doradztwem w zakresie polityk publicznych.

Polski prąd z węgla będzie droższy przede wszystkim przez coraz wyższą cenę uprawnień do emisji CO2. Te już w tym roku osiągają rekordowy poziom - średnia to ok. 52 euro za tonę. I wiele wskazuje na to, że w przyszłości będzie jeszcze drożej. Biorąc pod uwagę dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej, Bloomberga oraz Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, autorzy Instratu przyjmują, że w 2035 r. ich cena wzrośnie do 119,5 euro za tonę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.