Paradoks rynku ciepła systemowego
Czasem brak konkurencji chroni klientów przed wzrostem cen, gwarantuje stabilność dostaw i stwarza dostawcy możliwości rozwoju. Dotyczy to rynków, które charakteryzują się ograniczonym terytorialnie zasięgiem działania
Rywalizacja cenowa oraz konieczność systematycznego doskonalenia produktów lub usług – to zalety konkurencji, co do których nikogo nie trzeba przekonywać. Istnieją jednak przykłady rynków, na których konkurencja nie tylko nie służy ich rozwojowi, lecz wręcz może mieć negatywny wpływ na stabilność dostaw i cen. Jednym z nich są rynki ciepła systemowego, które w odróżnieniu od rynków innych nośników energii pierwotnej (np. gazu ziemnego, węgla kamiennego, ropy naftowej) i wtórnej (np. energii elektrycznej), charakteryzują się ograniczonym terytorialnie zasięgiem działania. Wynika to z faktu, że transport ciepła na duże odległości jest ekonomicznie nieuzasadniony ze względu na straty energii oraz koszty pompowania czynnika. Z tego też powodu rynek ciepła systemowego ma charakter lokalny, ograniczony do obszaru danego miasta lub aglomeracji, a czasami nawet dzielnicy.
Monopol naturalny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.