Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Współpraca w offshore – preludium do fuzji?

Istnieje ryzyko związane z niewybuchami na Bałtyku: spółki muszą je namierzyć przed inwestycją
Istnieje ryzyko związane z niewybuchami na Bałtyku: spółki muszą je namierzyć przed inwestycją
18 stycznia 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

PGE, Enea i Tauron łączą siły w morskiej energetyce wiatrowej: chcą wspólnie ubiegać się o nowe koncesje na Bałtyku, a później stworzyć spółkę celową do realizacji nowych projektów. Najbardziej w offshore zaawansowana jest PGE

Budowa do 11 GW mocy na morzu do 2040 r. ma kosztować nawet 150 mld zł i będzie jednym z największych projektów energetycznych w Polsce (jeśli ruszy podobnie wyceniany atom). Współpraca i wspólna spółka celowa w tak dużej inwestycji OZE może być więc pierwszym krokiem w kierunku połączenia kontrolowanych przez państwo spółek energetycznych, po wydzieleniu z nich aktywów węglowych. Wówczas ich główną specjalizacją będzie właśnie OZE. – To prawda, zauważalna jest spójność porozumienia w sprawie offshore z ewentualnymi planami połączenia wolnych od węgla spółek energetycznych – mówi DGP Aleksander Śniegocki z think tanku WiseEuropa. Jego zdaniem, biorąc pod uwagę skalę inwestycji, współpraca w obszarze morskich farm wiatrowych ma sens. – Istotne tutaj będzie doświadczenie zebrane przy pierwszych projektach offshore przez PGE. Dla pozostałych dwóch spółek połączenie sił z tym koncernem jest korzystne – dodaje.

W poniedziałek PGE, Enea i Tauron podpisały list intencyjny w sprawie współpracy przy przyszłych projektach morskich farm wiatrowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.